Jacek Międlar

Mój komentarz ws. braku nazwisk księży-pedofilów w ministerialnym rejestrze: „To skandal!”

– Rejestr pedofilów ma chronić dzieci przed dewiantami. Zwłaszcza tymi, którzy mają ułatwiony kontakt z dziećmi. Ułatwiony kontakt mają pedagodzy, w tym księża. Fakt, że w rejestrze nie znajduję nazwisk pedo-księży, którzy dziś prowadzą katechezę i grupy duszpasterskie to SKANDAL! – tak Jacek Międlar komentuje na Twitterze informację o braku nazwisk księży pedofilów w rejestrze opublikowanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

Jacek Międlar od dawna alarmuje, że problem jest poważny, a kapłani-pedofile są chronieni przez kościelne homo-lobby. W listopadzie 2017 r. pisał na Twitterze: „Ks. Daniel Ł.-pedofil ze Zgr. Ks. Misjonarzy. Razem studiowaliśmy. Wiele razy zgłaszałem, że to zbok. Jemu mówiłem to w twarz. Przełożeni nie reagowali, a mnie upominali. że wyzywam kolegę. Za ewangelizację poszedłem do klasztoru. Pedofil bez kary siedzi w domu”.

Do sprawy braku nazwisk księży-pedofilów w ministerialnym rejestrze odniósł się również wiceszef Ruchu Narodowego, Krzysztof Bosak. – Jeśli osoby prawomocnie skazane za zmuszanie dzieci/młodzieży do seksu nie są w publicznym rejestrze pedofilii to jaki ten rejestr ma sens? Nie jest ważne czy ksiądz czy świecki – jeśli dana osoba wykorzystała seksualnie kogoś poniżej 15. roku życia to czemu to ma być ukrywane? – napisał Bosak na Twitterze.

Dlaczego nazwisk księży nie ma w rejestrze pedofilów? W rozmowie z Marcinem Makowskim opublikowanej na portalu Wirtualna Polska sprawę wyjaśnia Sebastian Kaleta z Ministerstwa Sprawiedliwości: „Tak zwany rejestr pedofilów nie posiada żadnego rozróżnienia ze względu na wykonywany zawód skazanego. Liczy się wyłącznie fakt popełnienia konkretnego przestępstwa, wskazanego w ustawie o rejestrze pedofilów. (…) Dlaczego mamy do czynienia z podobną sytuacją powinny odpowiedzieć konkretne sądy, bo to orzeczenia sądów są podstawą umieszczenia w rejestrze”.

Kaleta poinformował też, że „nieoficjalnie dochodzą do niego głosy”, iż w niejawnej części rejestru znajdują się nazwiska duchownych skazanych za przestępstwa na tle seksualnym. „W mojej opinii precyzyjnej informacji na ten temat może udzielić polski Episkopat” – mówi Kaleta.

Źródło informacji i cytatów: twitter, wp.pl

Przeczytaj też:

Tylko u nas! Szokujące fakty i SMS-y z seksafery w kurii wrocławskiej

Przeczytaj także:

70 LAT HOLOKAUSTU Palestyny https://www.youtube.com/watch?v=12kH2u89m8U - Wsparcie finansowe: http://paypal.me/jacekmiedlar http://wprawo.pl/wsparcie - BLUZY, KOSZULKI, KALEN...
„Cytując Talmud robi z nas oprawców.” B’nai ... Okazuje się, że nieźle musiałem zajść za skórę wiadomej społeczności, skoro próbuje się za mnie zabrać owiana mrokiem tajemnic najstarsza żydowska loż...
Kolejny szwindel?! Szef OMZRiK w zakładzie psychia... Rafał G., założyciel Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i ksenofobicznych, który na co dzień zajmuje się szerzeniem nienawiści do polskich p...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *