„Szczęść Boże”, „Dziś komuniści są niebiescy”. W Sejmie debatuje młodzież. Masakruje elity III RP!

Jak co roku z okazji Dnia Dziecka, w Sejmie odbyła się debata z udziałem młodzieży. Temat, który podjęli młodzi posłowie, dotyczył dekomunizacji w Polsce, czym demoliberalne media zostały doprowadzone do nie lada wściekłości. Wybór tematu obrad to „ponury żart” – napisała Wirtualna Polska. Nie, wybór tematu nie jest ponurym żartem, ale – może nie żartem, ale rzeczywistością jest nie oczyszczona z komunistycznego ścierwa III RP.

Patrząc na to co dzisiaj dzieje się w Sejmie RP, postkomunistyczne elity i Gazeta Wiadoma mają twardy orzech do zgryzienia. Młodzi posłowie i posłanki w Sejmie, nie przebierając w słowach odnoszą się do Tradycji, Żołnierzy Wyklętych dziedzictwa narodowego oraz Jezusa Chrystusa.
– Te słowa przypominają nam o chrześcijańskiej tożsamości naszej ojczyzny, tożsamości na której została zbudowana Europa. Przypominają też o tradycji, która pozwoliła naszemu dzielnemu narodowi przetrwać trudne lata zniewolenia – powiedział Erwin Rabarijoely, poseł XXIII Sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży. I dodał: – Dziś znowu próbuje się odwieść nas od dewizy Bóg, Honor, Ojczyzna – słów, które nosili w sercu Żołnierze Wyklęci. (…) Dzięki tradycji i fundamentalnym wartościom Polska nie jest w okowach terroryzmu.
Co nie wypaliło w programie prania mózgów młodym Polakom? – zastanawia się lewicowy pomiot. Jak to się stało, że permanentne obrzydzanie chrześcijaństwa i moralności nie przyniosło skutku? – pytają drapiąc się po głowie. Młodzi chcą dekomunizacji, czyli pociągnięcia do odpowiedzialności zdrajców Narodu, którzy dzięki magdalenkowym układom, zostali ułaskawieni i po dzień dzisiejszy traktują Polskę, jako swój prywatny ogórek. Wbrew narracji elit III RP, młode pokolenie domaga się swoistego aggiornamento w przestrzeni publicznej w Polsce.
– Aby dekomunizacja przyniosła skutki, musi zostać przeprowadzona na wielu płaszczyznach. Na płaszczyźnie socjologicznej, psychologicznej i społecznej. Rola tradycji i fundamentalnych wartości jest tutaj niezwykle ważna – powiedział poseł Rabarijoely.


Z mównicy padło  „Szczęść Boże” – „piękne pozdrowienia dodające otuchy Polakom żyjącym w czasach niemieckiej okupacji oraz komunistycznego braku wolności”, a wystąpienie młodego posła zostało nagrodzone gromkimi brawami, co oznacza, że młodzi chcą powrotu do dziedzictwa narodowo-chrześcijańskiego, w od którego za wszelką cenę chce ich odciąć postkomunistyczne łachudry.
Na szczególną uwagę zasługuje jeszcze jeden obrazek z Sejmu Dzieci i Młodzieży. Młody poseł podarł flagę Unii Europejskiej. Flagę zdeprawowanego aparatu neomarksistowskiego, mającego na celu zniszczenie cywilizacji Okcydentu i powiedział:
– Dziś komuniści już nie są czerwoni. Dziś komuniści są niebiescy. A poza tym sądzę, że UE musi zostać zniszczona – powiedział młody poseł.
W Internecie zawrzało: Gówniarz podarł w Sejmie flagę UE – Pokolenie PIS. Tego się niestety nie da odzobaczyć.

Po tym co się dzisiaj wydarzyło w Sejmie łatwo zrozumieć, dlaczego mainstream i salonik liberalno-lewicowy obawiał się podjęcia przez młodzież tematu dekomunizacji. Od młodych dostali dzisiaj strzała między oczy. Śmieszył mnie też argument lewactwa, że młodzież nie pamięta czasów komunistycznych, dlatego nie powinna się na nie wypowiadać. Czy zatem ci, którzy nie pamiętają czasów sanacji czy hitlerowskiego zamordyzmu, powinni w tych tematach milczeć? Lewactwo zobaczyło na własne oczy, że idzie niosące Polsce odrodzenie nowe pokolenie, a postkomunistyczne i zagraniczne media, a wraz z nimi zgniły establishment, w wyniku odrodzenia wartości w Ojczyźnie, niebawem runą niczym biblijna wieża Babel.

Źródło: Facebook, Twitter

3 komentarze do “„Szczęść Boże”, „Dziś komuniści są niebiescy”. W Sejmie debatuje młodzież. Masakruje elity III RP!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *