Decentralizacja Kościoła! Komunia święta dla rozwodników w nowych związkach

Biskupi z Malty i Niemiec postanowili interpretować Ewangelię po swojemu. To co zapowiadali w licznych wystąpieniach od 2015 roku, stało się faktem. Episkopaty obu krajów opublikowały dokument i list pasterski, w którym potwierdzono, że rozwodnicy żyjący w nowych związkach, a zatem trwający w permanentnym stanie grzechu ciężkiego mogą przystępować do sakramentu Komunii Świętej. Na naszych oczach w Kościele dokonuje się schizma.

Katolickie nauczanie na temat sakramentu małżeństwa jest bardzo klarowne. Opiera się na słowach Jezusa, które zostały zapisane na kartach Nowego Testamentu: „Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu?” On odpowiedział: „Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela”. Odparli Mu: „Czemu więc Mojżesz polecił dać jej list rozwodowy i odprawić ją?” Odpowiedział im: „Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony; lecz od początku tak nie było. A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę – chyba w wypadku nierządu – a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo (Mt 19,3-9). Zważywszy na fakt, że słowa Pisma Świętego, obok Tradycji są częścią niezmiennego objawienia, zdefiniowanej przez Jezusa teologii małżeństwa nikt nie jest mocen korygować, co potwierdzają oficjalne dokumenty Kościoła. Do istoty małżeństwa należy jedność, nierozerwalność i otwartość na płodność. Poligamia jest przeciwna jedności małżeństwa; rozwód rozłącza to, co Bóg złączył. (…) Dopóki żyje prawowity współmałżonek, zawarcie powtórnego związku przez rozwiedzionych sprzeciwia się zmysłowi i prawu Bożemu, jak tego nauczał Chrystus. Osoby rozwiedzione zawierające nowy związek nie są wyłączone z Kościoła, ale nie mogą przystępować do Komunii świętej. Powinny one prowadzić życie chrześcijańskie, zwłaszcza wychowując swoje dzieci w wierze. (Katechizm Kościoła Katolickiego 1664-1665)

Okazuje się, że kierowani duchem światowym biskupi z Malty i Niemiec, lekceważą bezkompromisowe nauczanie Chrystusa. Postanowili Mu się sprzeciwić nakłaniając powierzonych im wiernych do świętokradztwa (por. 1Kor 11,27-29) oraz głosząc publicznie herezję, czym mocą kanonu 751 KPK dopuścili się aktu apostazji.

Niemcy: „zniuansowanie każdego z przypadków”

W zeszłym tygodniu niemieccy biskupi wystosowali list pasterski pt. „Radość miłości, która zamieszkała w rodzinie, jest również radością Kościoła”. Zmianę katolickiego stanowiska w kwestii przyjmowania sakramentu Eucharystii przez rozwodników będących w nowych związkach, zapowiadali już w 2015 roku, podkreślając że „chcą na nowo kształtować duszpasterstwo małżeństwa i rodziny”. W praktyce pasterze niemieckiego Kościoła od lat nie stawiają przeszkód w udzielaniu Komunii świętej osobom rozwiedzionym i żyjącym w nowych związkach. Teraz natomiast nadarzyła się okazja, by swoje stanowisko publicznie ogłosić. W swojej argumentacji, niemiecki episkopat podpiera się opublikowaną w kwietniu ubiegłego roku adhortacją papieża Franciszka „Amoris laetitia”, w które Ojciec Święty wskazuje „synodalną drogę Kościoła dla małżeństwa i rodziny”. Niemieccy biskupi niesamowicie pokrętnie tłumaczą przymiot nierozerwalności małżeństwa, z jednej strony podkreślając, iż jest on „niezbywalnym dobrem wiary Kościoła”, z drugiej zaś strony zachęcają do „zniuansowania każdego z przypadków”, czy jak to Franciszek ma w zwyczaju mówić – do „towarzyszenia, rozeznawania sytuacji”.

Rozwiedzeni żyjący w nowych związkach – jak piszą niemieccy biskupi – w pojedynczych przypadkach, mogą być dopuszczeni do Komunii. Ale taka decyzja nie powinna być podejmowana pochopnie; potrzebna jest dokładna samoocena i towarzyszenie duszpasterza w „procesie doprowadzającym do decyzji”.
W dalszej części listu, biskupi tłumaczą w jaki sposób może zakończyć się wspomniany „proces”, wyraźnie dając przyzwolenie na przyjmowanie Komunii świętej przez rozwodników będących w nowych związkach. Na końcu takiego procesu duchowego w żadnym przypadku nie musi znaleźć się przyjęcie sakramentów pokuty i Eucharystii. Indywidualna decyzja, w kontekście aktualnych uwarunkowań czy jest się albo jeszcze nie jest się w stanie przystąpić do sakramentów, powinna być traktowana z szacunkiem i uwagą – napisali pasterze Kościoła niemieckiego. W tym miejscu wyraźnie widać wpływ słów papieskiej adhortacji „Amoris laetitia”, w której Ojciec Święty sugeruje, by w rozeznawaniu kierowano się głosem sumienia, który jest sądem subiektywnym, zapominając że to boże przykazania są dla człowieka podstawowym, obiektywnym drogowskazem w kwestii moralności.

Niemieccy pasterze piszą, że ich stanowisko jest podyktowane troską o będących w kryzysie i pragnieniem, by rozwodnicy wiedzieli, że Kościół nie pozostawia ich samych. W towarzyszeniu rozwiedzionym żyjącym w nowych związkach musi być jasne, że należą oni do Kościoła, Bóg nie odbiera im swojej miłości i są oni powołani do praktykowania miłości Boga i bliźniego oraz bycia autentycznymi świadkami Jezusa Chrystusa – czytamy w liście. Brzmi to jak lewicowa nowomowa, ponieważ oficjalna nauka Kościoła od zawsze podkreśla, że osoby rozwiedzione zawierające nowy związek nie są wyłączone z Kościoła (KKK 1664), a rozwiedzionym w nowych związkach nikt nie zabrania być autentycznym świadkiem Jezusa Chrystusa. Wręcz przeciwnie. Są powołani do prowadzenia życia duchowego, czynienia wszelkich starań ku temu, aby uregulować swój status sakramentalny. Dlaczego niemieccy hierarchowie próbują przekłamać nauczanie Chrystusa?

Malta: „ponowne krzyżowanie Chrystusa”

Kilka tygodni przed episkopatem niemieckim, w oparciu o wspomnianą adhortacje papieską, podobny dokument wystosowali biskupi z Malty. Jeśli w rezultacie procesu rozeznania dokonanego z pokorą, dyskrecją i miłością do Kościoła i jego nauczania, w szczerym poszukiwaniu woli Boga i pragnieniu bardziej doskonałej odpowiedzi na nią, osoba w separacji lub rozwiedziona, która żyje w nowym związku, zdoła z sumieniem ukształtowanym i oświeconym uznać i wierzyć w to, że jest w pokoju z Bogiem, nie można zabronić przystąpienia do sakramentu pokuty i pojednania, i sakramentu Eucharystii – napisali biskupi z Malty.

Tamtejsi katolicy, w większości uważani za bardzo pobożnych, wyrazili wielkie oburzenie w związku z relatywizacją nauki Chrystusa. Wystosowali i podali do publicznej wiadomości list, w którym w ostrych słowach traktują tamtejszych pasterzy oskarżając ich o „ponowne krzyżowanie Chrystusa”. Do poparcia listu wezwali katolików z całego świata.

Zezwoliliście na ponowne torturowanie Najświętszego Ciała i Krwi naszego Pana i Mistrza, na jej nowe ukrzyżowanie i torturowanie w ustach i sercach brudnych, nieskorych do pokuty cudzołożników i rozpustników – w wyjątkowo mocnych słowach piszą autorzy listu opublikowanego 25 stycznia w Times of Malta. Wierni Kościoła w Malcie powołując się na perykopy Pisma Świętego, tłumaczą to co bardzo wyraźnie zostało wyartykułowane przez Kościół katolicki, to znaczy, że kto ma świadomość grzechu ciężkiego nie powinien ani sprawować Mszy świętej, ani przyjmować Komunii świętej, co zostało potwierdzone w KKK nr 1385, KPK kan. 916. Tę samą doktrynę zawiera adhortacja apostolska Benedykta XVI, „Sacramentum caritatis” (22 lutego 2007, nr 29). Katolicy z Malty, oburzeni heretyckim stanowiskiem tamtejszego episkopatu, wzywają go, by „zadrżał świętym strachem”, przypominają o Sądzie Ostatecznym i żądają odstąpienia od tez postawionych w dokumencie. Autorzy listu protestacyjnego, którzy należą do międzynarodowej organizacji „Veri Catholici” podkreślają, że ich prawem a zarazem obowiązkiem jest sprzeciwić się kościelnej hierarchii w przypadku, gdy ta odstępuje od wiary katolickiej. Musimy wiedzieć, że w przypadku zagrożenia poddany powinien upomnieć swego przełożonego, nawet publicznie – napisali sygnatariusze listu, opierając się o słowa świętego Pawła Apostoła do Tymoteusza, Galatów i Kolosan oraz na Sumę Teologiczną św. Tomasza z Akwinu.

Diabelski żart” Amoris laetitia

Zarówno biskupi niemieccy jak i maltańscy, argumentują swoje heretyckie stanowisko najnowszą papieską adhortacją „Amoris laetitia”. Powołują się na zawarty w papieskim dokumencie bardzo nieprecyzyjną ideę „rozeznania”. Znany watykanista twierdzi, że „nowa pseudonauka rozeznania”, którą kierują się biskupi z Malty i Niemiec brzmi jak „diabelski żart”. Ferrara uważa, że „biskupi mogliby równie dobrze przedstawić ten żart jasno, oświadczając: pobożnych, pokornych i szczerych katolików należy dopuszczać do przyjmowania Komunii św., choć popełniają cudzołóstwo”, co jest równoznaczne z podważaniem oficjalnej doktryny katolickiej zawartej chociażby w adhortacji św. Jana Pawł II „Familiaris consortio”. Interpretację idei „rozeznania” według biskupów zezwalających na przyjmowanie Komunii świętej przez rozwodników będących w nowych związkach nazywa „nowym rodzajem herezji”.

Podobne zdanie na temat herezji episkopatu maltańskiego i niemieckiego ma prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Müller, sugerujący że pasterze interpretują adhortację papieża po swojemu: To niewłaściwe, że wielu biskupów interpretuje adhortację według własnego rozumienia Papieża. Słowo Boże jest bardzo jasne, a Kościół nie godzi się na sekularyzację małżeństwa. I dodaje, że: Nie można na przykład powiedzieć, że występują okoliczności, w których cudzołóstwo nie byłoby grzechem śmiertelnym.

Sekularyzacja małżeństwa

To czego jesteśmy świadkami pokazuje, że Kościół katolicki zmierza do charakterystycznej dla protestantów decentralizacji, w pewnym sensie zapowiadanej przez papieża Franciszka już w dzień wyboru na Stolicę Piotrową, gdy ten w pierwszym przemówieniu wyraźnie podkreślał, że jest „nowym biskupem Rzymu”, nie wspominając, że został wybrany na Namiestnika Chrystusa na ziemi. Oficjalne podważanie niekwestionowanej, uwarunkowanej dogmatycznie nauki o sakramencie małżeństwa prowadzi do prawdziwej schizmy w Kościele, którą Watykan z cała mocą powinien potępić. Ponadto stanowisko pasterzy z Malty i Niemiec w pewien sposób kwestionuje sakramentalność związku małżeńskiego, za czym kilka wieków temu opowiedział się największy heretyk w dziejach ludzkości Marcin Luter. Luter zredukował osoby ludzkie do rzeczy i dlatego poddał małżeństwo wyłącznie władzy świeckiej, przeprowadzając jego totalną sekularyzację. Sumienie i Kościół nie mają z tym nic wspólnego – o małżeństwie napisał Luter w 1530 roku w dokumencie „O rzeczach małżeńskich”.

Okoliczności z jakimi dane jest nam się zmierzyć w Kościele katolickim, nie prowadzi ku niczemu dobremu, a ku jawnej, uwiarygadnianej przez biskupów sekularyzacji i relatywizacji bożego objawienia. Niestety, takiemu stanowi rzeczy służą wielce problematyczne wypowiedzi papieża Franciszka, który chociażby w wygłoszonym kazaniu 27 stycznia, w Domu Świętej Marty, mówił iż dziesięć przykazań bożych ogranicza wolność człowieka. To tragiczne, gdy pasterze zamiast podkreślać niezmienną naukę Kościoła katolickiego, otoczyć realną troską rozwodników w obecnych we wspólnocie Chrystusa oraz przypomnieć o istnieniu tzn. „białych małżeństw, które normują życie sakramentalne rozwodników, powierzone im owiec nie prowadzą na zielone pastwiska, ale na manowce.

Tekst ukazał się na łamach tygodnika Polska Niepodległa.

27 komentarzy do “Decentralizacja Kościoła! Komunia święta dla rozwodników w nowych związkach

  1. „Biskupi z Malty i Niemiec postanowili interpretować Ewangelię po swojemu………….”

    A Jacek Międlar? Co robi? Interpretuje Ewangelię wg własnego widzimisię.
    Szkoda słów, pozostaje tylko modlitwa.

    • Dobrze mówi jeśli nie tacy jak On to”Kamienie wołać będą”. Cały Polski episkopat jest w tym odstępstwie od wiary. Jak tak dalej pójdzie to z przerobieniem Mszy Świętej też pójdzie gładziutko. W ochydę spustoszenia będzie im łatwiej to wszystko zamienić bo przekroczyli juz granice pogwałcenia 6 Przykazania Bozego

  2. Zgadzam się ze Luter to największy heretyk w dziejach ludzkości a szczególnie po tych jego słowach „Chrystus popełnił cudzołóstwo przede wszystkim z kobietą przy studni, o której Święty Jan mówi nam. Czyż nie wszyscy o mówią Nim, mówiąc: „To, co on robił z nią?” Po drugie, z Marią Magdaleną, a po trzecie z kobietą złapaną na cudzołóstwie. Tak więc nawet Chrystus, który był tak sprawiedliwy, jest winny rozpusty przed śmiercią.”
    Wogóle w głowie mi się nie mieści, że ktoś wogóle coś takiego mógł powiedzieć o Panu Jezusie Chrystusie….

      • no i dobrze że tak powiedział:) jakoś nie wierze w to że w Niebie bedzie cała rodzina „Państwa Kowalskich”, jedna osoba będzie wzięta druga zostawiona. Bo przecież, to nie jest tak że jak jest Rodzina Kowalskich, to że wszyscy będą wzięci do Nieba z tej Rodziny, tylko może sie zdarzyć że jedna osoba z tej rodziny albo kilka. Wiec nie którzy na zawsze będa musieli się pozegnać ze Swoimi Ukochanymi Rodzicami – ateistami np. Wiec napewno w kontekscie, takim że miłowanie rodziców ponad Boga jest głupotą.

        • * o ile będą mialy mozliwosc się pozegnac, lub kiedykolwiek jeszcze zobaczyć. Natomiast zarzucanie Panu Jezusowi bez grzechu – że dopuścił się cudzołostwa jest poprostu chore. Tak sobie myśle czy Luter nie popelnił grzechu wiecznego / nie wybaczalnego postawą niczym faryzeuszy zarzucając Jezusowi że dopuscil się w sercu cudzołóstwa.. zgodnie ze słowami Pana Jezusa ” Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! 28 A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa”. .. skoro Luter oskarza Pana Jezusa o to że popelnil cudzolostwo chocby w sercu… to moim zdaniem moglbym to porownac do tego, co Faryzeusze mówili o Panu Jezusie… a luter zarzucił Panu Jezusowi że co ? Serce Pana Jezusa nie było czyste bo dopuscil sie cudzolostwa w sercu…. Czyli co Luter uwazal że Pan Jezus nie mial czystego serca przed ukrzyzowaniem? czy to odrazu nie wpisuje się pod grzech niewybaczalny…? Oczywiscie to jest moje rozmyslanie, o którym pomyslalem jak pisalem ten komentarz ale Kosciol Katolicki definiuje to czym jest grzech niewybaczalny.. / ale niekoniecznie tak musi być ze Luter dopuscil sie takie grzechu bo wedlug słow Pana Jezusa blużnierstwo wobec Pana Jezusa bedzie odpuszczone….

          • Marcin,
            kiedy Ci tłumaczę,ze intencją Lutra nie było pomówienie Pana Jezusa o cudzołóstwo,sam piszesz,ze trzeba wszystko w kontekście,więc zejdż z Lutra,a najlepiej sam sprawdz kontekst i jego intencje,bo poleganie na profesorach jak widac nie jest dobre,bo lubia manipulować,jako że czesto maja „badania na zlecenie”
            Np.uważali,że niemowlaki,noworodki nie czują bólu i operowano te biedactwa beż znieczulenia.
            Myslałam,że jesteś szczery a nie tendencyjny,a Ty aby tylko usprawiedliwic swoją wiernośc kosciołowi (nie Jezusowi jak widać) gotów jesteś napisać takie bzdury jak z godz.4:05pm.Co chcesz usprawiedliwiać-zło?
            Wypowiedzi owych ojców nie sa ordynarne,sa napisane pięknym jezykiem ale przesłanie jest makabryczne ale niestety w tamtym czasie kościół KRK miał takie poglądy.
            Wczytaj sie w sens ,aż trudno uwierzyć ale prawda jest taka brzydka.
            Papieże i ojcowie nie lubili również Zydów:
            Zainteresuj sie tym tematem,to sie oswiecisz np.
            „Kontrreformacja traktowała Żydów na równi
            z protestantami. Papież Paweł IV, zwany „biczem
            na Żydów”, w 1555 roku wydał bullę, w której
            zostały określone warunki utworzenia w Rzymie
            getta dla Żydów. W dokumencie tym, oprócz nakazu
            wytyczenia oddzielnego miejsca zamieszkania
            dla Żydów, znajdują się zakazy zatrudniania
            chrześcijańskiej służby, leczenia chrześcijan
            przez Żydów oraz liczne rozporządzenia ograniczające
            handel. Niebawem system gett rozcią-
            gnął się na wszystkie miasta na ziemiach należą-
            cych do Państwa Kościelnego. „(http://www.nigdywiecej.org/pdf/pl/pismo/18/27_historia_wykluczenia.pdf-Katarzyna Meroń)

            A tu np.poglądy Sw.Augustyna:
            Augustyn uznawał potęgę pożądania i opowiadał się za legalnym funkcjonowaniem DOMÓW PUBLICZNYCH i PROSTYTUTEK, aby „gwałtowność namiętności” nie „zmiotła wszystkiego”.
            (….)uważał niewolnictwo za zgodę z wolą boską,
            był PRZECIW wyzwalaniu niewolników.(…)Przeciw Żydom mówił do „ludu wybranego” przez Jahwe: „Ojcem od którego pochodzicie jest diabeł”. Potępiał nawet wegetarianizm jako „bezbożne kacerskie przekonanie”
            Bibliografia:
            Deschner, Kryminalna historia chrześcijaństwa, T.1, Uraeus, Gdynia 1998
            św. Augustyn, Wyznania
            Michael H. Hart, 100 postaci, które miały największy wpływ
            na dzieje ludzkości, Świat Książki
            Warszawa 1995
            Jacques Brosse, Mistrzowie duchowi, Książnica, Katowice 2000
            Leszek Kołakowski, Bóg nam nic nie jest dłużny, Znak, Kraków 1994

            Widzisz,zanim uderzysz w kogoś kamieniem np.w Lutra,popatrz czy Twoje ‚”autorytety” nie są bez grzechu.
            Czyimis wypowiedziami manipulowac,drodzy profesorowie ,a swoje POD DYWAN?
            powtarzam :Luter był dzieckiem swej epoki i wychowany m.in.jako profesor teologii tez na pracach ojców koscioła.
            Czy prof Guz wsród swoich zmanipulowanych teorii ma teorię,że ojcem antysemityzmu jest sw.Augustyn?
            Alez skądże,a przeciez
            „już św. Cyryl Aleksandryjski uznaje Żydów za winnych zamordowania Niewinnego, jakim był Jezus Chrystus. Nie wspomina przy tym, o tym, że w mordzie sądowym, jakim był w istocie proces Jezusa, aktywną rolę odgrywali przede wszystkim Rzymianie, i że to oni ostatecznie wykonali wyrok.
            Podobne akcenty znaleźć można w pismach św. Augustyna. Uważał on Żydów za plemię najbardziej zbrodnicze, naród zabójców Chrystusa. W „O Państwie Bożym” ten ojciec Kościoła (Augustyn) napisał wręcz: „Mówimy do Żydów: Wyście zabili Chrystusa”.

            A to pokłosie jego poglądów:
            Wielki Tydzień to dla chrześcijan czas szczególny. Wspominamy w jego trakcie największe wydarzenia historii Zbawienia, wchodzimy w tajemnicę Krzyża. Trzeba mieć jednak świadomość, że przez wieki był to również czas szczególny dla Żydów: czas szczególnego zagrożenia. „Lud chrześcijański podniecony liturgią naśladującą zbrodnię Żydów, naprzykrzał się ludności żydowskiej i ZNĘCAŁ SIE nad nią PO WYJŚCIU Z KOŚCIOŁA”. Dochodziło do samosądów, podpaleń synagog i zwyczajnych MORDÓW.
            http://www.kosciol.pl/article.php/20030416141550220

            Św. Tomasz z Akwinu
            „Co do tych niewierzących, którzy podlegają także
            doczesnej władzy Kościoła i jego członków, prawo kościelne postanawia, że niewolnik należący do
            żyda, skoro tylko stanie się chrześcijaninem, z miejsca staje się wolnym, bez żadnego okupu, o ile
            był synem niewolnicy, to jest urodzony w niewoli. (…) Jeśli jednak był kupiony na handel, musi się
            go w ciągu trzech miesięcy wystawić na sprzedaż. Kościół NIE wyrządza tym krzywdy; ponieważ
            żydzi są PODDANYMI Kościoła, może rozporządzać ich rzeczami; podobnie świeccy książęta
            wydali wiele ustaw dla swoich podwładnych w obronie ich wolności
            Św. Tomasz z Akwinu, Suma teologiczna, tom 15 „Wiara i nadzieja”, przeł. O. Pius Bełch,
            wyd. KOW „Veritas”, Londyn 1966, str. 132-133 [2-2, zag. 10. Art. 9]

            Już św.Cyryl Aleksandryjski uznaje Żydów za winnych zamordowania Niewinnego, jakim był Jezus Chrystus. Nie wspomina przy tym, o tym, że w mordzie sądowym, jakim był w istocie proces Jezusa, aktywną rolę odgrywali przede wszystkim Rzymianie, i że to oni ostatecznie wykonali wyrok.
            Podobne akcenty znaleźć można w pismach św. Augustyna. Uważał on Żydów za plemię najbardziej zbrodnicze, naród zabójców Chrystusa. W „O Państwie Bożym” ten ojciec Kościoła napisał wręcz: „Mówimy do Żydów: Wyście zabili Chrystusa”.
            Itd..itp…

          • Co do bzdur z godziny 4:05 – tak w pewnym sensie pisali makabryczne rzeczy
            ale pośrod tych rzeczy i ich wypowiedzi, tych co przedstawiłaś to wyciągnałbym pare i mógłbym się
            nawet do nich ustosunkować i się z nimi zgodzić. Np: kobieta jest pociechą dla mężczyzny
            no extra – jak najbardziej. Tylko dodałbym tam dwie rzeczy
            1: Ta pociecha czyli kobieta i wierze w to że jest darem – „podarunkiem” dla mężczyzny od Boga któryzostał powołany do małżeństwa…

            po za tym, jak wiadomo róznych Kosciól Katolicki miał „Ojców”
            a moim zdaniem najbardziej pokrzywdzoną kobietą przez nich jest Maria Magdalena
            ktorą Ojcowie Kościoła uznali za Prostytutke. Ogladalem film dokumentalny
            broniący tego że wcale Maria Magdalena nie była prostytutką i się
            z tym zgadzam… bo jak wiadomo była opętana.. wiec nie rozumiem
            dlaczego z niej zrobili kolokwialnie „dziwke”
            „uzasadniają bo były w niej duchu nieczyste”
            szatan jest Ojcem kłamstwa, więc to nie znaczy
            że ona musiała uprawiać nierząd że weszły w niej
            akurat te duchy? Helloł?
            może nie świadomie podpisała jakiś okultystyczny pakt z diabłem
            albo inne powody…

            a mało tego, mądrzy (czyt głupi) teologowie uważają że
            Maria Magdalena była tą która Pan Jezus ocalił od Ukamieniowania.
            To ja się pytam, jak można być takim idiotą? I wiązać
            tą kobietą przyłapaną na cudzołóstwie z Marią Magdaleną….
            kolejne tłumaczenie niektórych „nauczycieli” w Kościele
            – nazwałbym to katocelebrytów – „nauka jest taka
            że brzmi min. Tak Pan Jezus ocalił Marie ekm!
            no ta kobiete.. przylapaną na cudzołóstwie
            bo ona była nie wierna swojemu męzowi, bo kochała
            innego… dlaczego tylko ją pochwycili i ją chcieli zabić…
            a co z tym męzczyzną – ten kochanek? Gdzie on był?
            biedna pokrzywdzona istota, w takim momencie opuszczona
            przez tego, (nie męza) tylko kochanka, z którym dopuściła się cudzołóstwa..
            on z nią powinien być wtedy a najlepiej zaslaniac ja tymi kamieniami
            albo być gotowy z nią umrzeć” w sensie ten kochanek.

            no ludzie…. Jakie bzdury……..
            wogole jak można tak nauczać?
            Pan Jezus powiedział Jej nie potępiam Ciebie – nie potępił
            potem powiedział Odejdz odemnie!, a następnie I nie grzesz już wiecej…
            i to ostatnie najważniejsze nie grzesz już wiecej….

            zresztą nie jest powiedziane ze ona nie została lub nie
            zostanie potępiona – i odrzucona przez Pana Jezusa(poźniej)
            bo nie znamy jej losów, może potem znowu się dopuściła cudzołóstwa?…

            Tylko czemu przynajmniej mam takie wrażenie że wyznawcy
            Lutra patrzą tylko negatywnie na Kościól, oprócz
            tych złych rzeczy co Ci ludzie robili tym kobietą
            to czemu nie wspominacie o tym dobru które
            Kościół też czynił przez te wszystkie wieki wobec kobiet??

            Co do Lutra….
            Zadam Tobie pytanie a co z Kefasem? Czyli Skałą(czyt. Piotrem)
            i z tym że Pan Jezus powiedział „Na skale zbuduje swój
            Kościół i dam Ci klucze do Bramy Niebios…

            Uwazam ze Luter zbudował swój własny kościół
            i ten Kościół zbudowany jest na Lutrze, a nie na Piotrze
            i szczególnie na niechęci do Wszystkiego co Katolickie.
            i miejsza o ten kontekst, lub bez kontekstu
            taki zarzut w Stosunku do Pana Jezusa…
            Luter moim zdaniem wykorzystał to że
            np: ludzie w hierarchiach Kościelnych
            robili z innych ludzi głupków, sprzedając im
            miejsce w Niebie…
            Zresztą sam Kościół Katolicki jest nieskazitelny,
            a wspólnota Kościelna to nie tylko hierarchowie
            ale tez ludzie (dobrzy) którzy wierzą mocno
            i uczeszczają do Kościoła…
            z perspektywy zwykłego parafianina.

          • ale samoistnie jako Kościół* bo to ludzie próbują zepsuć tą nieskazitelność Kościola, a szczegolnie osoby wysoko postawiane(wrogowie kosciola którzy przenikaja do jego struktur) – zeby potem ktoś mógl powiedzieć – Ci ludzie czynili takie zlo, W kosciele to nie będe do Niego nalezeć.
            wazne ze szczegoly, wiec pierwszym szczególem jest to:
            że sam Kościół samoistnie nie jest niczemu winnien, a jest pokrzywdzony tylko.. przez durniow!

        • Marcin,
          ” Wiec napewno w KONTEKŚCIE takim ,że miłowanie rodziców ponad Boga jest głupotą.”
          Wiedziałam,ze tak napiszesz,że napiszesz O KONTEKŚCIE,że nie napiszesz,że Pan Jezus kazał nienawidzić matkę,że nie uwierzysz w to ale zajmiesz się kontekstem ,że w kontekście .
          Powiedz mi teraz jako chrzescijanin,czyli należący do Chrystusa:
          czy mozna w takim razie wyrwać z kontekstu słowa Lutra,bez kontekstu jego przesłania.
          Jak mozna tylko dlatego że ktos z dopiskiem ” ks prof dr” przed nazwiskiem to publikuje.
          Ks prof Guz wyciąga rzeczy bez kontekstu ,by uderzyć Lutra,to ohydne .
          Czy ksiądz ów profesor kiedykolwiek obok cytatów (niestety!!!)BEZ KONTEKSTU !!! z Lutra postawił cytaty tzw.ojców koscioła np. takie?
          ZACZYNAMY:
          „Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów.”
          (św. TOMASZ z Akwinu)

          „Kobiety są przeznaczone GŁÓWNIE do zaspokajania żądzy mężczyzn.”
          (Jan Chryzostom, 349-407, gr.)

          „Kobieta jest istotą pośrednią, która NIE została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyznie.”
          (św. AUGUSTYN 354-430 )– jeden z najznakomitszych ojców Kościoła) !!!

          „Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych”
          (św. TOMASZ z Akwinu, mędrzec Kościoła, 1225-1275)

          „Kobieta winna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz Boga.”
          (Ambroży, mędrzec Kościoła, 339-397)

          „Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj, to DIABEŁ! Ona jest swoistym piekłem!”
          (PAPIEŻ Pius II, 1405-1464)

          „Kobiety ze swej natury są przeznaczone do wspólnych uciech.”
          (Kapokrates, założyciel klasztoru)

          „Kobiety są BŁĘDEM natury… z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym UPOSLEDZENIU… są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny… Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego jest mężczyzna.”
          (św. TOMASZ z Akwinu)

          „Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko przekroczy próg wieku dojrzałego, winna ZASŁONIĆ swe gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości wiecznej.”
          (Tertulian, pisarz chrześcijański)

          „W miejscu, w którym zatrzyma się ksiądz, nie powinna przebywać żadna kobieta” (SYNOD Paryski, 846)

          „Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła.”
          (SYNOD w Coyaca, 1050)

          „Księża, którzy udzielają noclegu kobietom i doznają przy tym z podniety, muszą zostać ukarani. Kobiety natomiast mają zostać SPRZEDANE przez biskupa jako NIEWOLNICE”
          (2. SYNOD w Toledo)

          „U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd.”
          (ClEMENS Alexandrinus, 215)

          „Kobietom nie wolno we własnym imieniu pisać ni otrzymywać listów”
          (SYNOD w Ewirze, IV w. n.e.)

          „Cała płeć żeńska jest słaba i lekkomyślna. Uświęcona zostaje jedynie poprzez macierzyństwo.”
          (św. Jan Chryzostom, 349-407)

          „Kobietom nie wolno śpiewać w kościele.” (św. Bonifacy, misjonarz benedyktyński, 657-754)
          O. Wojciech Jędrzejewski OP-mateusz.pl

          Bronię Lutra nie dlatego że to Luter,pewien rzymsko-katolicki profesor teologii sprzed kilku wieków,
          który sprzeciwił sie sprzedawaniu DARMOWEGO zbawienia zapłaconego wczesniej przez Pana Jezusa na krzyżu–PODSTAWA EWANGELII !-
          ale dlatego że jest zakłamywane jego przesłanie przez manipulacje jego wypowiedziami BEZ KONTEKSTU,BEZ KONTEKSTU przez ks prof Guza i rozsiewają to inni jak wirusa.
          Manipulacja jest bezdyskusyjnie z piekła i temu bede sie sprzeciwiac zawsze.
          M.in.walczyłam w necie o prawde z kazania Jacka Miedlara w Białymstoku ,bo manipulowano jego wypowiedziami,zdaniami,słowami wbrew intencji jego przekazu.
          TO SAMO ROBI KSIĄDZ Guz z wypowiedziami Lutra,ohydnie manipuluje .
          MANIPULACJA MA ZAWSZE SWÓJ CEL.
          Jaki cel ma ksiądz Guz?

          • z logicznego punktu widzenia bylo to napisane jezykiem facetów i tylko do facetów żeby skumali przekaz. bo przecież faceci mają swój wlasny język którym gadają a kobiety gadają wlasnym… facet nie skuma kobiety..
            jakbyś powiedziala do faceta cos kobiecym językiem nie zrozumie, a jak facet powie do kobiety coś takim jezykiem jakim gada z kumplami, prawdopobnie skonczyloby się ze dostalby po pysku… wiec stąd może takie „wedlug Ciebie ordynarne wypowiedzi „Ojców” Kościola…
            Natomiast Luter nie to że w taki sposób mówil o Panu Jezusie, to z tego jak miewam promował rozpuste…

          • ST
            Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam, uczynię mu zatem odpowiednią dla niego pomoc.
            Rdz 2, 18
            …ku swemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą.
            Rdz 3, 16
            Mdr 3, 13-19 4, 1-6
            Syr 9 Syr 22, 3-6 Syr 25, 13-18 Syr 42, 9-14

            NT
            1 Kor 11 Strój i nakrycie głowy kobiet.
            1 Kor 14, 34-37 Kobiety na tych zgromadzeniach mają milczeć…
            Ef 5, 21-33 Zasady życia domowego…
            1-2 Tm 8, 15 Zachowanie się mężczyzn i kobiet podczas modlitwy
            1p 3, 1-6 Tak samo żony niech będą poddane swoim mężom…
            Wnioski proszę wyciągnąć samemu w oparciu o tradycję, katechizm katolicki, najlepiej ten sprzed II Soboru, np. Katechizm katolicki kard. Gasparriego

            „Ks prof Guz wyciąga rzeczy bez kontekstu ,by uderzyć Lutra,to ohydne .
            Manipulacja jest bezdyskusyjnie z piekła i temu bede sie sprzeciwiac zawsze.
            TO SAMO ROBI KSIĄDZ Guz z wypowiedziami Lutra,ohydnie manipuluje .
            MANIPULACJA MA ZAWSZE SWÓJ CEL.
            Jaki cel ma ksiądz Guz?”

            To Pani szanowna wyciąga myśli ks. Prof. T. Guza z kontekstu. Zna Pani opublikowane w oryginale dzieła Lutra, w szczególności jego teologię?
            Zamiast tego ataku ad personam, winna Pani, jeśli ma wątpliwości, zwrócić się do ks. prof. T. Guza o wyjaśnienia. Pański ton świadczy o braku kultury chrześcijańskiej.
            Teologia Lutra jest herezją. Reszta to dodatek do przysłowiowego krawata.
            Pozdrawiam Panią serdecznie.

        • Nienawiśc to tez obojetność.
          Słowa „obojetnosc „nie znajdziesz w Biblii.Nawiasem mówiąc słowa „tolerancja”tez nie,wymysł lewactwa.
          Nie zaliczysz go do „miłości”,więc zostaje,ze obojetnośc trzeba przypisac pod nienawiść.
          Paweł napisał:kto umie dobrze czynić ,a nie czyni grzeszy.
          Tu jest grzech obojetnosci.W/g Boga jest to forma nienawiści.
          Ma byc więc mi obojetne,co mówi mama,tata,jak wierzyli dziadkowie.
          Jesli wierzą wbrew temu co jest napisane ,jak nauczał i pokazywał Pan Jezus -ma byc mi to obojetne,mam to odrzucić a isc za Jezusem=Słowem Boga.

          • Wacławie L,
            cytuje Pan fragm.Biblii a powyższe wersety Ojców koscioła są sprzeczne z Pana przykładami i przesłaniem Biblii i o tym mówimy.
            Po drugie Prof Guz pomawia Lutra publicznie,nie z kumplem przy kawie,więc upoważnia mnie również do publicznej oceny.
            Po trzecie sprawdziłam ten komentarz Lutra w orginale w gotyku i Prof guz albo niech sie nie szczyci profesurą skoro nie zrozumiał przesłania Lutra albo -wersja przykra-celowo dewaluuje jego postac manipulując wypowiedziami nie pierwszy raz.
            http://kompromitacje.blogspot.com/2014/01/tadeusz-guz-zmysla-cytaty.html-

            Uważa Pan ,że to w porządku?-
            http://zdrowanauka.info/index.php/2016/11/04/czy-luter-napisal-ze-bog-nie-moze-byc-bogiem-on-musi-stac-sie-najpierw-diablem/
            „Niedawno obchodziliśmy rocznicę Reformacji. Przygotowując wykład na temat związany z Reformacją, zauważyłem, że w internecie wzrosła agresja wobec protestantów, a na celowniku katolickich apologetów znalazł sie szczególnie Marcin Luter, który jest dyskredytowany na różne sposoby.
            .
            I tak natrafiłem na youtube na wykład ks. prof. Tadeusza Guza, zatytułowany „Luter pisał, iż “Bóg nie może być Bogiem, on musi stać się najpierw diabłem”.
            .
            Zaintrygowany tym tytułem zacząłem słuchać tego wykładu i ze zdumieniem słuchałem różnych dziwnych rzeczy, które rzekomo miał powiedzieć Marcin Luter, przy czym za każdym razem, kiedy ks. prof. rzekomo cytuje Lutra, nie podaje źródła informacji, aby słuchacz nie mógł sprawdzić, czy rzeczywiście tak się rzeczy mają. Innymi słowy, ks.prof. projektuje na Lutra różne poglądy, aby je potem krytykować, co znaczy, że ks. prof. nie krytykuje poglądów Lutra, ale swoje wymysły o jego poglądach. Szczyt bezczelności popełnia ks. prof. około 25:40, gdzie pewny siebie i z uśmiechem na ustach mówi:
            .
            „Za chwileczkę usłyszycie państwo tę tezę, która jest tezą wszystkich tez Lutra, a na której nabudowana jest cała nowożytność, a mianowicie w komentarzu do Psalmów Luter pisał, iż „Bóg nie może być Bogiem, on musi stać się najpierw diabłem”.
            Potem podaje źródło tej informacji: „Krytyczne wydanie dzieł Marcina Lutra, Weimarer Ausgabe, 31 tom, I/249 wersety 16-250.2 Komentarz do Psalmów”
            Poszukałem w internecie, oto link do tego tekstu (przewinąć do str. 249). Ale znalazłem również link do pdf wcześniejszego wydania tego dzieła z roku 1744, które jest inaczej zredagowane, ma śródtytuły, a cytowany tekst znajduje się w akapicie 52, zatytułowanym „Daher diese Wahrheit von der Welt und der Vernunft für Lügen gehalten wird” (Dlatego ta prawda przez świat i rozum jest uważana za kłamstwo).
            Strona tytułowa wydania z roku 1744: D. Martini Lutheri Auserlesene erbauliche Kleine Schriften. Fragment cytowany przez ks. prof. znajduje sie w komentarzu do Psalmu 117 na str. 530. Luter komentuje tutaj Psalm 117 i pisze o nastawieniu nieodrodzonego / przewrotnego umysłu wobec łaski, wierności i prawdy Bożej. Pisze między innymi, że dla takiego umysłu:
            .
            „… Boża wierność i prawda zawsze musi najpierw stać się wielkim kłamstwem, zanim stanie się prawdą, dlatego że dla tego świata jest ona bzdurą.”
            I w końcu dokonuje następującego podsumowania:
            .
            „Und Summa, Gott kann nicht Gott sein, Er muss zuvor (in den Augen der verkehrten Vernunft) ein Teufel werden.“ Co znaczy: „Podsumowując, Bóg nie może być Bogiem, on musi najpierw (w oczach przewrotnego rozumu) stać się diabłem.”
            Co robi ks. prof. z tym stwierdzeniem? Wyrywa ten fragment z kontekstu, obcina słowa – (w oczach przewrotnego rozumu), i wkłada w usta Lutra, jako jego pogląd. Następnie twierdzi, że to jest główna teza nauki Lutra, na której są zbudowane wszystkie inne tezy.
            .
            Nie jestem profesorem, ale sprawdzenie tego, czy tak się rzeczy mają, jak twierdzi ks. prof. Guz nie zajęło mi więcej niż pół godziny. Zastanawiam się, czy ks. prof. w ogóle zadał sobie trud aby sprawdzić prawdziwość zdania, które rozwinął w główną tezę Lutra, czy też sam celowo wyrwał ten tekst z kontekstu i przyciął go tak, aby nadać mu zupełnie inne znaczenie od pierwotnego, po to tylko, aby zdyskredytować Lutra. Jeżeli w tym przypadku, gdzie podał odnośnik, okazuje się, że tekst źródłowy mówi zupełnie co innego, niż twierdzi ks. prof., to co dopiero z rzekomymi cytatami, które wkłada w usta Lutra, do których odnośników w swoich wykładach nie podaje? Czy inni profesorowie / apologeci teologii katolickiej wypowiadający się na temat Reformacji postępują podobnie?
            .

      • To wcale nie jest tak! Mieć w nienawiści może oznaczać, że poza własną ingerencją. Np. przedłużenie tego, że świat nas znienawidzi ze względu na imię Chrystusa.

  3. Na pewno odejście od zasad KK przez te episkopaty powinno być surowo ukarane. Nie można iść na kompromis ze złą ideologią. Ale proszę nie używać słowa „decentralizacja” do tak negatywnego zjawiska jak wyżej przedstawione. To co, Jacku, przedstawiłeś to jest bunt ideologiczny, a nie decentralizacja. Zapraszam Cię do przeczytania definicji z wikipedii, która jasno mówi, że jest to prawne przekazanie władzy, a nie uzurpacja. Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że co do wyobrażeń na temat Państwa Polskiego wyraźnie zbłądziłeś. Świadczą o tym słowa używane w Twoich artykułach np.: „obywatel świata”, „państwo narodowe” (niemożliwe do zrealizowania bez ingerencji w prawa ludzi) i zachowanie nienawistne wobec ludzi, którzy myślą inaczej (ja zresztą mam argumenty przeciwko demokracji – i co najważniejsze – słuszne).

  4. A czy autor artykułu wyjasniłby, o jakim wyjątku,gdzie jest list rozwodowy a nie będzie cudzołóstwa ,mówi Pan Jezus w przytoczonym przez niego powyżej fragmencie?
    „Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony; lecz od początku tak nie było. A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę – CHYBA W WYPADKU NIERZĄDU (GR.PORNEJA)– a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo (Mt 19,3-9).
    W Mt 5.32 Pan Jezus mówi :POZA PRZYCZYNĄ ROZPUSTY (gr.porneja)-w/g przekładu interlinearnego czyli dosłownego tłumaczenia z greki

    • Kesja – Warto zajrzeć do Katechizmu, Kościola Katolickiego

      Między ochrzczonymi „małżeństwo zawarte i dopełnione nie może być rozwiązane żadną ludzką władzą i z żadnej przyczyny, oprócz śmierci” (KPK, kan. 1141).

      W Starym Testamencie jest – ” Lecz jeśli oskarżenie to okaże się prawdziwym, bo nie znalazły się dowody dziewictwa młodej kobiety, wyprowadzą młodą kobietę do drzwi domu ojca i kamienować ją będą mężowie tego miasta, aż umrze, bo dopuściła się bezeceństwa w Izraelu, uprawiając rozpustę w domu ojca. Usuniesz zło spośród siebie. (Księga Powtórzonego Prawa 22:20-21)
      Wiadomo Nowy Testament już zakazuje takich metod bo Pan Jezus wypelnil Prawo i takie metody juz nie obowiazuja.. ale natomiast w Nowy Testamencie jest
      „czyż nie wiecie, że ten, kto łączy się z nierządnicą, stanowi z nią jedno ciało? Będą bowiem – jak jest powiedziane – dwoje jednym ciałem”

      a więc tym przypadkiem kiedy mąz może opuscić zone lub żona meża jest – na przyklad że ona lub on go okłamała że nie jest dziewicą, – a on ją poślubił… w przekonaniu że bierze za żone dziewice…/ – taki przyklad bo to faceci mają problem z dziewictwem kobiety! bo kobieta ze sobą samą nigdy nie ma problemu… – > bo oklamala go myslala że on ją zostawi jak dowie się ze ona juz nie jest dziewicą – według Starego Testamentu była by juz ukamieniowana , natomiast według Nowego Testamentu – może ją opuścić/ ewentualnie starać się o uniewaznienie malzenstwa/ ale ogolnie uniewaznianie malzenstw wedlug mnie jest glupota! chyba ze w tym wypadku
      I jestem przekonany że o to chodzi…
      Więc jak prawiczek bierze slub z niedziewicą świadomie albo na odwrót jak dziewica bierze slub z nie prawiczkiem – to ze wzgledu na tą drugą osobę razem stają sie Jednym Cialem i są już Nie rozwiązalnym – Jednym Cialem czyli razem są Nierzodnicą Czyż nie?? O tak śluby Kościelne tylko – dla Dziewic i Dla Prawiczków! o Tak!!!!! Oczywiscie inna sprawa jezeli ktoś już nie jest dziewicą lub nie – prawiczkiem ale został uswiecony obmyty usprawiedliwiony wiarą w Chrystusa.. i chce się ożenić lub ona chce wyjść za mąz to chyba raczej jest juz inna sprawa… /to wtedy tak sluby dla Niedziewic I Prawiczków.. bo z tego wynika że przeszłosc Jej lub Jego zostala Skasowana…. skoro zostali uświeceni a druga osoba zaakceptuje braku bycia dziewiczym partnerki życiowej lub partnera przed slubem i – beda tworzyć szczesliwy zwiazek małzenski – no ale taka osoba będzie juz Uświecona, i wierna tej drugiej osobie – to – raczej nie będzie Rozpustnicą czy Nierzadnicą. ogolnie „dziewictwo z odzysku jest glupotą” bo po co nie dziewice i prawiczki mają celebrować dziewictwo – a raczej nie dziewictwo drugiej osoby, zamiast za akceptować tak jak jest i jezeli wyrazi taka wole – wziaśc slub i na zawsze w małzenstwie wiernym zostac a nie bawić sie dziewicze celegiele.
      i to jest tylko moja Opinia, ale teraz jak koleś chce wziasc sobie dziewice za zone to musi szukac igly w stogu siana, albo za akceptowac to ze bedzie 7 partnerem seksualnym..

      • i tak sobie przed chwila pomyslalem czyżby Mojżesz pozwolil dać listu Rozwodowego – z tego powodu że oni, co stosowali się do Prawa Mojzesze swoim zatwardzialym sercem ukamieniowali i wytlukli by wszystkie dziewczyny w okolicy, nawet te które bylyby tylko podejrzane, ale nie dopuscily sie cudzolostwa…. ??

          • chociaz wiadomo – sex pozamalzenstwem jest cudzolostwem i prowadzi do piekla, więc wyłaczając osoby które zostały Uświecone Obmyte W Chrystusie to czy te osoby wogole mająprawo wyjsc za mąz/ lub ożenić się z kims innym skoro ze starego testamentowego spojrzenia – swoim pierwszym razem związali się z pierwszym kochankiem…./ temat trudny i kontrowersyjny/ szczegolnie w tym świecie gdzie nie dopomyslenia jest poczekac do ślubu wedle zaleceń Kościola… a ludzie muszą sie przetestować i dopasować seksualnie w swojej rozpuscie i nierzadzie..

          • * te osoby które się żenia bo chca sie poczuć wyjątkowo.. mimo ich rozpustnego życia…

      • Marcin,dzieki.
        Tam jest użyte słowo gr.”porneja”,dzis mamy od tego słowo-pornografia dotyczy ono wszelkich grzechów seksualnych ,nie tylko cudzołóstwa.
        Jesli zdradzi współmałzonek lub popełni jakis grzech seksualny -cała gama:homo..zoo…pedo…itd…(zbruka swoje ciało,które jest światynią Ducha Sw.) i nie żałuje (bo jesli szczerze żałuje współmałżonek musi mu wybaczyć i przyjąć),to jest to ten wyjatek.
        Dlatego uczniowie powiedzieli,że lepiej sie nie żenić:bo jesli zona nie zdradzi ,to będzie musiał z nia do końca życia.
        Marcin wygooglaj sobie termin:telegonia-baaardzo interesujące zagadnienie w kontekście dziewictwa i prawictwa.

  5. Mam nadzieję, że w końcu w Polsce wejdzie jedna ustawa, która postawi wyraźnie granicę.
    Która w oczywisty sposób określi, że tylko prawo Boskie będzie się liczyło, a wszystkie lewackie tzw „wolności” będą ścigane z mocy prawa.
    Tak nam dopomóż Bóg.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *