Polska szkoła w Wielkiej Brytanii oskarżona za popieranie… mnie. Jestem aż taki niebezpieczny?

Gdy w lutym i czerwcu 2017 roku mój „wjazd” do Wielkiej Brytanii został zablokowany przez tamtejsze ministerstwo spraw wewnętrznych i zagraniczne służby, które oskarżyły mnie o „prawicowo-chrześcijański ekstremizm”, z jednej strony chciało mi się śmiać a z drugiej płakać. Śmiać, ponieważ służby, które muzułmanów, za cichym przyzwoleniem rządu, wpuszczają na Wyspy, to nie ich, ale […]

Czytaj dalej