Towarzysz Czarzasty, Hartman i „gazeta żydowska” w amoku! Plują na mnie i na… Prezydenta [WIDEO]

Miło. Zaledwie kilka dni od odwołania prezes Prokuratury Rejonowej Wrocław-Stare Miasto, która stoi za stawianiem mi fałszywych aktów oskarżenia i wjazdem bezpieki do domu, Wybiórcza dostaje spazmów, szczeka Hartman, czyli Żyd z loży B’nai B’rith, która składała na mnie kretyński raport do prokuratury, a w amoku jest towarzysz Czarzasty. Widok rozwścieczonych czerwonych sprawia mi niemałą przyjemność.

Panie Prezydencie pan jest kłamczuchem. Niech pan przestanie kłamać, że jak ktokolwiek inny niż pan zostanie prezydentem naszego kraju to zabroni wypłacania 500+. (…) Nie broni pan sędziego Tulei. Nie broni pan odwołanej pani prokurator Kalecińskiej za to, że postawiła zarzuty swego czasu faszyście Międlarowi, bo takie ma właśnie poglądy – zapluwał się towarzysz Włodzimierz Czarzasty podczas konwencji Biedronia.

Czarzasty na konwencji Biedronia

Włodzmierz Czarzasty skradł show Robertowi Biedroniowi.

Opublikowany przez Wideo Wyborcza.pl Niedziela, 1 marca 2020

W podobnym tonie, na łamach felietonu wypowiedział się żydowski pieniacz Jan Hartman, członek loży B’nai B’rith, która jeszcze dwa lata temu składała na mnie kretyński raport-donos, a który już na szczęście został odrzucony (WIĘCEJ TUTAJ). W opublikowanym felietonie pt. „Czy faszyzm już przyszedł” Hartman stawia pozbawione logiki tezy o faszyzmie, który już miał urządzić się w naszym kraju na wzór roku 1935. Że temu wszystkiemu winna jest obecna władza. Że katolików nie można wyśmiewać. Że aprobuje się zgodę na „antysemityzm nawet w skrajnej formie, jak dowodzi przypadek nietykalnego Międlara”. Tak napisał żydowski propagandysta, które kolega z loży przekonywał, że przywołując cytatu z Talmudu, na przykład ten o okradaniu gojów czy dehumanizacji nie-żydów, robię że „z żydów oprawców”. Psychiatryk (nie urażając rekonwalescentów) to mało powiedziane.

Straszenie antysemityzmem, powrotem faszyzmu… Znamy to z historii. Za Stalina taka propaganda była prowadzona na porządku dziennym. Każdy kto nie wpisywał się w jedyną słuszną politykę Wujka Dżugaszwiliego, był uznawany za niebezpieczny element, którego należało poczęstować kulką w łeb. Dziś ołowiem się nie faszeruje. Demokracja – rzecz jasna! Dziś faszeruje się, tym czym faszerowano przed wojną: dehumanizacją, kłamstwem, tanią propagandą, odzieraniem z dobrej opinii i donosami, jak na co dzień czyni to medium Adama Michnika, wycierającego gile w pociągowe fotele.

Przykład z dzisiaj. Szczekaczka Michnika już kolejny dzień dostaje spazmów z powodu zrzucenia ze stołka prezes Prokuratury Rejonowej Wrocław-Stare Miasto Małgorzaty Kalecińskiej i po moim felietonie pt. „W prokuraturze Wrocław-Stare Miasto poleciała głowa. Czekam na więcej! [WIDEO]”. Nie spodobała im się moja recenzja pracy prokurator Justyny Trzcińskiej (profil na FB) i Małgorzaty Szymańskiej, które postawiły mi pozbawione podstaw prawnych zarzuty. Przykłady: Trzcińska powołała się na stalinowskie orzecznictwo z 1948 roku, w innym miejscu do aktu oskarżenia wpisała spreparowaną moją wypowiedź i postawiła mi zarzuty za domaganie się delegalizacji Gazety Wyborczej. Szymańska zaś postawiła mi zarzuty m.in. za krytykę jedwabieńskich kłamstw, „dezaprobatę wobec działań władzy i organizacji pozarządowych” i określenie „Dutkiewicz z naleśnikiem na głowie”.

Takie babska powinny odwiedzać budynek prokuratury nie w roli urzędników państwowych, ale jako podejrzane i oskarżone. Wspólną pracą i wezwaniem do zaprowadzenia sprawiedliwości możemy do tego doprowadzić! I w odpowiedzi na mój apel, by wyciąć chwasty co do jednego, dziś „gazeta żydowska” – jak o Wyborczej mówiła Engelking – donosi na mnie i wzywa, by ukarać mnie za krytykę prokuratorskich pieniaczy. Paradne! Gdyby szło o krytykę „ruch wypie*dolenia Pawłowicz w kosmos”, strzelanie do Kaczek czy wyśmianie „Adriana” to już można było sobie pozwolić na ostre słowa, zaś gdy mowa o skompromitowanych paniusiach, procesowych pieniaczach, które stawiają mi zarzuty za apel o delegalizację Wyborczej i penalizację talmudyzmu, to standardy ulegają zmianie. Czyżby donosicielstwo wyssali z mlekiem ojca?

Przeczytaj także:

Tagi , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Moi Drodzy! Jeżeli ktoś chciałby wspomóc finansowo moją działalność publicystyczną i patriotyczną, będę niezmiernie wdzięczny.
Za wszelkie wpłaty serdecznie dziękuję!

Jacek Międlar

PayPal:

PLN:

EUR, USD, GBP


Numery kont do wpłat bezpośrednich >> KUPUJĄC W TYM SKLEPIE WSPIERASZ MOJĄ DZIAŁALNOŚĆ