WikiLeaks, Jarosław Kaczyński i mienie bezspadkowe. O co chodzi? [WIDEO]

Ze złem zwyciężymy tylko prawdą! To zasada, której się trzymam przy publikacji artykułów i komentarzy. Walka za pomocą narzędzi przeciwnika prowadzi do tego, że stajemy się tacy jak oni, a przy przewadze liczebnej wroga jesteśmy skazani na przegraną. Piszę to dlatego, ponieważ nie mogę pojąć, dlaczego dzień przed marszem przeciwko roszczeniom żydowskim i dwa tygodnie przed wyborami do Europarlamentu portal medianarodowe.com podaje na tacy pałkę do zatłuczenia Konfederacji i bolesnej prawdy o żydowskich roszczeniach.

WikiLeaks: Kaczyński w 2009 zobowiązał się do zapłaty roszczeń: „Decyzja już zapadła” – brzmi tytuł wpisu na portalu medianarodowe.com. Redakcja powołuje się w nim na raport WikiLeaks, z którego rzekomo ma wynikać, że Jarosław Kaczyński już 10 lat temu zgodził się na realizację żydowskich, bezprawnych roszczeń plemiennych. Nasz portal dotarł do notatki ze spotkania Kaczyński – Ash z 12 stycznia 2009 roku ujawnionej przez WikiLeaks. Treść notatki wskazuje, że klasa polityczna III RP jest całkowicie zgodna ws. żydowskich roszczeń majątkowych. Dokument ujawniony przez WikiLeaks to raport ze spotkania w Warszawie Jarosława Kaczyńskiego z Victorem Ashem. Raport zawiera wiele wątku, a jest wśród nich także ten dotyczący restytucji mienia żydowskiego [treść cytatu zgodna z oryginałem – przyp. JM] – czytamy na portalu. Chodzi tutaj o to, że punkt 7 z raportu, który za moment zacytuję, został utożsamiony przez redakcję portalu medianarodowe.com z realizacją bezprawnych żydowskich roszczeń majątkowych, chociaż nic na to nie wskazuje. To nadinterpretacja dająca paliwo do ataku, którego celem będzie kompromitacja „narodowców” zasiadających we władzach Konfederacji.

Oto fragment raportu:
7. Odpowiadając na pytanie, Kaczyński powiedział, że jest „przekonany”, iż Sejm uchwali przepisy prawa, dotyczące rekompensat za konfiskaty II wojny światowej i ery komunizmu. Dodał: „Prawo będzie przyjęte. Decyzja już zapadła. Nikt wpływowy w polskiej polityce nie będzie tego kwestionował. To jedynie kwestia czasu.” Wyjaśnił też, że jeśli notowania akcji spadną, rząd RP nie będzie w stanie wygenerować odpowiednich funduszy, pochodzących z prywatyzacji dużych przedsiębiorstw państwowych. Głośno rozważał czy dwudziestoprocentowa rekompensata, przewidziana przez obecnie obowiązujące przepisy prawa, będzie satysfakcjonującą odpowiedzią. Zauważył, że jako premier spotykał się z szeroką gamą opinii ze strony zaangażowanych środowisk żydowskich. Kaczyński powiedział także, że byłoby lepiej, gdyby porozumienie z organizacjami żydowskimi zostało osiągnięte przed uchwaleniem prawa, ale przyznał, że może to potrwać od dwóch do trzech lat.

Co wynika z tej notatki? Czy pojawia się w niej określenie „mienie bezspadkowe”? Czy Jarosław Kaczyński mówi o zwrocie majątków w całości czy o odszkodowaniu w wysokości 20% ich wartości? Czy Kaczyński mówi o zwrocie majątków osobom nieuprawnionym? Czy Kaczyński mówi wyłącznie o mieniu należącym do Żydów? Nic z tych rzeczy. Ewidentnie mamy natomiast do czynienia z zapowiedzią działań polegających na rekompensowaniu niektórych krzywd wyrządzonych osobom fizycznym wskutek przejęcia nieruchomości lub zabytków ruchomych przez władze komunistyczne po 1944 r. – tzw. duża ustawa reprywatyzacyjna – została przedstawiony w październiku ubiegłego roku. Jak wówczas informowano, przewiduje on m.in. takie rozwiązania jak rekompensatę w wysokości do 20 proc. wartości mienia przejętego przez państwo po 1944 r. czy zakaz zwrotów w naturze i handlu roszczeniami (za: https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/ustawa-reprywatyzacyjna-jest-konieczna-uwazaja-prokuratorzy,309673.html [dostępność: 10.05.2019, godz. 21:57]). Co więcej, ten właśnie projekt, zwany dziś dużą ustawą reprywatyzacyjną, którą w 2018 roku przedstawił wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki zawiera wszystko to, o czym mówił Kaczyński w rozmowie z Ashem. I ten projekt ustawy został ostro skrytykowany przez Światową Organizację ds. Restytucji Mienia Żydowskiego. Do krytyki przyłączyły się amerykańskie środowiska żydowskie i amerykańscy senatorowie. W efekcie projekt ustawy nie został skierowany do prac w Sejmie RP, a co ciekawe ten projekt był wcześniej konsultowany ze środowiskami żydowskimi, o czym informował Patryk Jaki. W notatce z 2009 roku Kaczyński deklaruje, że projekt w sprawie odszkodowań za utracone mienie winien być konsultowany ze środowiskami żydowskimi. I tak było. To pokazuje, że w wypowiedzi Kaczyńskiego z 2009 chodziło o ustawę reprywatyzacyjną, a nie o realizację żydowskich roszczeń do mienia bezspadkowego.

Na tym nie koniec. Portal medianarodowe.com przytoczył raport WikiLeaks, z którego wynika, że Jarosław Kaczyński nie jest takim przesadnym syjonistą, ponieważ rozczula się nad losem mordowanych przez Żydów Palestyńczyków w Strefie Gazy (punkt 8. raportu), a przestrzegając przed rosyjskimi zakusami, argumentuje swoje zdanie jedynie inwazją Putina na Gruzję. Nic więcej. Lepszej laurki Jarosław Kaczyński nie mógł sobie wymarzyć.

O nierzetelnym artykule portalu medianarodowe.com, kilka godzin temu informowałem posła Roberta Winnickiego i Krzysztofa Bosaka i prosiłem o interwencję w tej sprawie.

Niech manipulacja portalu medianarodowe.com nie wpłynie negatywnie na nasz udział w manifestacji przeciwko ustawie 447. Spotkajmy się w Warszawie na Marszu przeciwko bezprawnym żydowskim roszczeniom.

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *