Jacek Międlar - książka / Fot. Studio eMisjaTv

„Moja walka o prawdę – wyznania byłego księdza”. Jacek Międlar w Studiu eMisjaTV

„Moja walka o prawdę – wyznania byłego księdza” to tytuł książki, o której może wkrótce zrobić się głośno. Jej autorem jest Jacek Międlar, redaktor naczelny portalu wprawo.pl, patriota ale i skandalista. Większość Polaków zna Międlara dzięki płomiennym przemowom, które wygłaszał m.in. na Marszu Niepodległości.

Za swe odważne wystąpienia był jednak cenzurowany i upominany przez władze kościelne. Kilkukrotnie przenoszono go karnie między parafiami. Kiedy zapadła decyzja o wysłaniu niepokornego księdza do zamkniętego klasztoru, Międlar uznał, że miarka się przebrała. Porzucił sutannę, choć jak sam twierdzi, nigdy nie odwrócił się od Boga. Mimo, że nie odprawia mszy, jego święcenia kapłańskie nadal są ważne. Były kapłan postanowił jednak oddać się publicystyce. Jego ostre pióro doprowadziło go w końcu przed oblicze sądu, gdzie zmierzył się z posłanką Scheuring-Wielgus, którą nazwał „konfidentką”, „zwolenniczką zabijania” w sensie aborcji oraz „orędowniczką islamizacji”. Choć proces przegrał, moralnie wyszedł z niego zwycięsko. Od początku twierdził, że chodziło o napiętnowanie antypolskiej postawy, a nie człowieka.

W międzyczasie Międlar nawiązał współpracę z działaczami partii Britain First, a zwłaszcza Jaydą Fransen, która dziś odsiaduje wyrok więzienia za swe anty-islamskie wystąpienia. Nie jest jednak jedyną osobą na Wyspach odsiadującą wyrok z powodów politycznych. Niedawno aresztowano w Anglii Tommy’ego Robinsona. To kolejny brytyjski nacjonalista, który zasłynął swymi pro-polskimi, a jednocześnie anty-islamskimi wypowiedziami.

Co łączy Polskę i Wielką Brytanię? Czy naszych patriotów też będą zamykać w więzieniach? Jak postrzega nasz kraj Jacek Międlar i gdzie widzi miejsce dla siebie?

Na te i wiele innych pytań odpowiadamy dziś w „Studiu eMisja”.
Serdecznie zapraszam, Piotr Korczarowski

Od Jacka Międlara: Redakcji eMisji Tv dziękuję za udostępnienie tekstu do wspólnego nagrania.

KUP MOJĄ KSIĄŻKĘ.

WEJDŹ NA http://sklep-wprawo.pl

Przeczytaj także:

„Teatr nienawiści już płonie 🔥 Oskarżyłem wr... 11 września o godz. 9.00 we wrocławskim sądzie na ławie oskarżonych zasiadła wrocławska aborcjonistka i awanturnica Marta Lempart. Oskarżyłem ją o zni...
Ks. Sowa odbywa karę w studiu TVN Bis24. Gdzie ten... Ksiądz Kazimierz Sowa odbywa karę w studiu TVN Bis24. Dziś prowadził debatę nt. polskiego sporu o uchodźców. Właśnie tak skuteczny jest jego metropoli...
Randez-vous z Joanną Scheuring-Wielgus, czyli Wale... Nie mogłem lepiej sobie wymarzyć tegorocznych Walentynek. Już o 9.00 będę siedział w jednym pomieszczeniu vis a vis diwy polskiego Sejmu. Rzecz jasna ...

2 komentarze do “„Moja walka o prawdę – wyznania byłego księdza”. Jacek Międlar w Studiu eMisjaTV

  1. Motto :

    Mówienie prawdy w dzisiejszych czasach jest aktem rewolucyjnym
    – Orwell

    Księże Jacku – zamówiłem dziś twoją książkę – proszę tylko o skromny autograf – trzymamy za ciebie kciuki – wierzymy, że PRAWDA zwycięży – bo czyż może być inaczej…
    Ponieważ wrogowie Polski i Polaków zarzucają ci „mowę nienawiści” przesyłam Ci ten oto już archiwalny tekst przemówienia senatora Stanisława Ceberka.

    A oto i tekst wystąpienia :

    „ŻYWIĄ Y BRONIĄ”

    Senator – Stanisław Ceberek – ojciec księdza Stefana Ceberka – wystąpienie w Senacie RP

    (Materiał archiwalny)

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Od momentu przekroczenia progu Senatu RP podjąłem niezwykły trud wyjaśnienia tajemniczego procesu przekształceń własnościowych, dokonywanego na bazie zdradzieckiego, antypolskiego i antyludzkiego planu Sachsa, zwanego Planem Balcerowicza. Proces ten, zwany „powszechną prywatyzacją”, pomimo, że bałamutny i krętacki, a więc niezrozumiały dla każdego Polaka ze względu na brak precyzyjnego i jasnego określenia zakresu jego działania – to przecież ten projekt wypracowany przez wielkich wrogów Polski, Sorosa – Sachsa – jest realizowany przez wszystkie kolejne rządy RP, bez wyjątku! A Parlament(y) od roku te antypolskie i antyludzkie ustawy ratyfikuje, nadaje im moc prawną, chociaż te ustawy są ustawami antypolskimi, co niejednokrotnie mówiłem w parlamencie i za co mnie w tym Parlamencie krytykowano. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Stawiam pytanie pierwsze: Gdy „sprywatyzujemy” -czyli przekażemy cudzoziemcom – za zgodą i wiedzą Parlamentu RP wszystkie fabryki, lasy, kopalnie, rzeki, muzea, wojsko, policję, kościoły, Częstochowę, Wawel, Zamek Królewski, itp., to kto w Polsce będzie tym rzeczywistym i panem, i właścicielem Polski? Stawiam to pytanie osobiście panu Mazowieckiemu? Panu Balcerowiczowi? Panu Kołodce? Pani Suchockiej? Panu Wałęsie? Panu prezydentowi Kwaśniewskiemu? Ten Parlament – to karny batalion przeznaczony do działań antypolskich Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Powiedziałem wyżej, że Parlament jest organizacją reżimową i antydemokratyczną, ta reżimowość i antydemokracja polegają na tym, że parlamentarzyści, niczym żołnierze w karnym batalionie, wykonują wyłącznie polecenia i rozkazy swoich klubów parlamentarnych (czyli partii), w ogóle nie licząc się z wolą swych wyborców. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Własna ocena sytuacji w Polsce, nie daj Boże krytyka poczynań Parlamentu czy rządu traktowana jest jako nieposłuszeństwo, a nawet bunt, i takich buntowników nie zgadzających się z eksterminacją, antyludzką polityką międzynarodowych karteli bankowo przemysłowych i ich tu w Polsce lokajów – jest surowo karana. I ja też zostałem ukarany przez swoją partię za to, że sprzeciwiałem się globalnej i totalnej kolonizacji, pacyfikacji i eksterminacji Narodu Polskiego. Jednak bez względu na skutki, ja nie wyrażam zgody na to bezprawie międzynarodowych karteli, na ten ich tu w Polsce rozbój w biały dzień, na tę anarchię. A jakby na ironię, to zaplanowane w sztabach Berlina, Brukseli i Nowego Jorku bezprawie, anarchię, i rozbój; a jakby na ironię ten pospolity i zwykły bandytyzm polityczny i gangsteryzm
    gospodarczy nazywa się „demokracją” „wolnością” i „swobodami demokratycznymi”.O potęgo kłamstwa! O potęgo hipokryzji! Przecież to, co dzieje się w Państwie Polskim po roku, to żadna „demokracja”, to żadna „wolność”, to żadne „swobody demokratyczne”, ale celowe i planowe ubezwłasnowolnienie i niszczenie struktur państwowych, ale celowa i planowa anarchizacja struktur państwowych, ale rozbicie na euroregiony (powiaty) struktur państwowych w celu likwidacji Polski. Bo przecież o to tu cały czas toczy się bój, o Polskę. Nowy rozbiór Polski przygotowany został poza granicami Polski Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Stan wojenny i cała rewolucja solidarnościowa była potrzebna międzynarodowej mafii bankowo-przemysłowej do zrabowania polskiej gospodarki narodowej oraz majątku narodowego w europie Wschodniej, co teraz widać gołym okiem. A o czym ja, jako parlamentarzysta, mogłem się przekonać wielokrotnie. Plan odboju i rabunku Polski – zwany „restrukturyzacją” – początkowo zyskał uznanie w Narodzie Polskim, bo przecież nikt nie przypuszczał w swoich snach najczarniejszych, że to pierwsi parlamentarzyści przystąpią do wydziedziczania i zniewalania Narodu Polskiego. A tzw. solidarnościowo – wolnościowe elity polityczne do realizacji holocaustu Narodu Polskiego zabrały się w sposób profesjonalny i wielowariantowy, i tak pod płaszczykiem „walki z komuną”, i tak pod hasełkami” walki z sowietami” oraz ich agenturą – niby wyzwalały Naród Polski i Państwo Polskie spod okupacji stalinowskiego reżimu komunistycznego i Moskwy w ogóle. Tymczasem cała ta rewolucja totalnego i ostatecznego zniewolenia narodów europy była starannie przygotowana i wyreżyserowana przez międzynarodową (żydowsko -niemiecką) mafię bankowo – przemysłową; chodziło tym razem o to, aby uniknąć tych błędów, które miały miejsce np. w i po roku , kiedy to zdrowy polski ruch patriotyczny na czele z więźniami stalinowskimi: Władysławem Gomółką i Stefanem Wyszyńskim -doprowadził do tego, że wyrzucono z armii polskiej i struktur rządowych szpiegów stalinowskich i współpracujących z nimi Żydów, którzy w wielu, o, w bardzo wielu wypadkach byli zwykłymi oprawcami i mordercami pospolitymi Narodu Polskiego, bez litości mordującymi i katującymi najbardziej zasłużonych, uczciwych synów i córki Narodu Polskiego, że wymienię bohatera narodowego Witolda Pileckiego, czy komendanta Batalionów Chłopskich Kamińskiego. I o tym, o tych potwornych i przerażających zbrodniach, nam Polakom nie wolno zapominać, nigdy! Nie wolno nam zapominać i tej prawdy, że Stalin w ramach kolonizacji i eksterminacji Narodu Polskiego morderców i zdrajców Polski wydźwignął do rangi bohaterów narodowych. Bez sięgnięcia do tego okresu trudno jest Polakom zrozumieć to, co dzieje się po roku w Polsce i Parlamencie. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W roku Władysław Gomółka odsunął od władzy i sądownictwa najbardziej zajadłych wrogów polskich, Żydów, Ukraińców i Rosjan, rzekomo pochodzenia polskiego., co zmobilizowało mafię międzynarodową do bardziej intensywnych działań przeciwko Polsce i Narodowi Polskiemu, i to w skali światowej. Zidentyfikowani członkowie zbrodniczej, antypolskiej żydokomuny i wyrzuceni wraz z nimi członkowie mafii międzynarodowej i zdrajcy Polski przechodzą do totalnej opozycji wobec rządów Gomółki i tworzą (o potęgo zakłamania!) tak zwaną opozycję demokratyczną. To dzięki niej i z jej pomocą Edward Gierek obala Gomółkę i za rządów Gierka natychmiast obejmuje rządy w Polsce nowa mafia wyszkolonych w Moskwie działaczy partyjnych, którzy w roku są twórcami rządów KOR – okrągłostołowych; to powinno zastanowić każdą Polkę i Polaka! Spytajmy o rodowody tych, którzy sprzedają Naród Polski w obcą niewolę! Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Polacy powinni się także zastanowić nad rodowodami
    twórców tzw. przemian demokratycznych w Polsce, bo według mojej wiedzy są to często synowie i córki żydowskich oprawców, zdrajców Polski, tym razem jednak finansowych i wspomaganych nie przez Moskwę, ale mafię międzynarodową ze swoją centralą w Waszyngtonie, Bonn i Brukseli. W roku miejsce agentów Moskwy zajmują agenci międzynarodówki bankowo – przemysłowej Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W roku miejsce bermanów, minców, rakowskich,werblanów, strewiczów zajęli nowi bohaterowie, jak mazowieccy, balcerowiczowie, kuronie, michniki, borowscy, lewandowscy, kaczmarkowie, bartoszewscy, geremkowiei tysiące ludzi, którym międzynarodowe mafie bankowo – przemysłowe za skuteczne i wszechstronne poparcie w zniwelowaniu i wydziedziczeniu Narodu Polskiego prawdopodobnie obiecały fortuny, lecz, co wolno nam się już domyślić, wyłożone nie z własnej kieszeni, tylko z majątku Narodu i Państwa Polskiego. Międzynarodowe mafie bankowo – przemysłowe zdając sobie sprawę, że totalnie zniewolić mogą Naród Polski mogą tylko z pomocą tych, którzy żyją w Polsce, od lat wielu szkoliły swoich agentów, ajentów i różnej maści pomagierów. Dlatego wszystkie Parlamenty i rządy po roku tak konsekwentnie m. In. Realizują politykę powszechnej prywatyzacji, czyli wywłaszczenia Narodu Polskiego, i czynią to za ochłapy, które ze zdrowego polskiego organizmu gospodarczego wydziela im mafia międzynarodowa. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wstyd i sromota, ale to jest ta prawda jakże straszliwa i okrutna w swych skutkach dla Polski i Polaków, prawda, której już nie da się ukryć żadnymi hasłami i hasełkami propagandowymi. Polacy wiedzą, że w Polsce po roku rządzi i panuje mafia bankowo – przemysłowa! A Parlament, zwany polskim – wykonuje tu w Polsce wyłącznie polecenia tej międzynarodowej mafii bankowo – przemysłowej. Takie właśnie odniosłem wrażenie pracując w tym Parlamencie cztery lata. Parlamentarzyści, obudźcie się z tego mistycznego snu zdrady Narodu Polskiego! Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Parlamentarzyści nawet nie wiedzą, że niedługo z tego mistycznego radosnego snu pożerania i majątku i wartości Narodu i Państwa zostaną obudzeni i ze wstydem, jako zdrajcy, zwykli i pospolici zdrajcy i renegaci, dołączą do zniewolonego przez nich Narodu Polskiego, ze wstydem odejdą i sromotą, i winę za taki stan zrzucać będą na innych, gdy to my, parlamentarzyści ponosimy pełną odpowiedzialność za tę zdradę stanu! My! A nikt inny! Smutna to prawda, ale prawdziwa. Dlatego ja, rolnik polski, a zarazem senator RP, radzę parlamentarzystom utytułowanym i obytym w świecie, aby już teraz zaczęli studiować historię zdrady Polski w XVIII wieku, bo jest identyczna do tej zdrady stanu, której jesteśmy i świadkami, i czynnymi uczestnikami po roku. Ta historia nieprawdopodobnej zdrady swojego Narodu, Narodu Polskiego, a tym samym i Państwa Polskiego, w bardzo prosty sposób i przystępnie opisana jest w książce Jana Marszałka pt. „Samoobrona Narodu Polskiego”. To powinna być obowiązkowa lektura dla zdrajców Narodu Polskiego, w której to książce – poprzez analogię – ujrzą samych siebie. Proces zniewalania Narodów Europy Wschodniej rozpoczęto od Polski. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Po rozpadzie stalinowskiego reżimu i tolerancyjnej polityce Gorbaczowa proces wydziedziczania i zniewalania narodów środkowej i wschodniej Europy rozpoczęto od Polski. Wyrocznia propagandowa Radia Wolna Europa pod kierownictwem Nowaka Jeziorańskiego zrobiła swoje. Mafie międzynarodowe obdarowały pieniędzmi i wyjazdami do Niemiec, Austrii, USA, Anglii najgłupszych i najbardziej naiwnych tzw.” patriotów” z panem Wałęsą na czele,
    którzy gloryfikowali cuda zachodniego świata. Hasło „prywatyzacja” Naród Polski zrozumiał jako uwłaszczenie narodu, a okazało się, że to w rzeczywistości stało się permanentnym wywłaszczeniem większości Narodu Polskiego. Czy liderzy KOR – o – solidarnościowi działali świadomie i z zimną krwią? W roku, po ich zwycięstwie pan Wałęsa polecił swoim solidarnościowcom schować sztandary wytapetowane chwytliwymi hasełkami o „wolności” Polski, o „równości sprawiedliwości społecznej” w Polsce i na świeci w ogóle, i tym podobnymi pułapkami, na które zapali się Polacy, i tenże Wałęsa oraz jego najbliższa kamaryla sprawili, że pospołu ze stalinowskimi elitami władzy w konsekwencji robotników wywłaszczono i wyrzucono z ich fabryk! A najlepszym tego przykładem jest Stocznia Gdańska, w obronie której pan Lech Wałęsa nie kiwnął nawet paluszkiem, podobnie Kuroń, Mazowiecki, Geremek, Michnik. Wynika z tego, że gdy Wałęsa i jego kamaryla wykonywali zamówienie międzynarodowej mafii bankowo-przemysłowej, odsunęły Wałęsę i niby jego układ polityczny; i tej władzy już nie odzyska nigdy, bo nie życzy sobie tego międzynarodowa mafia bankowo – przemysłowa. Rzecz interesująca, lecz podobnie jak wałęsa – i Gorbaczow tak samo został pozbawiony władzy i wszelkich dostojeństw i obecnie jeździ po Europie Zachodniej i zbiera datki na różnego rodzaju fundacje dla Rosjan, ale Zachodu ten mąż stanu obecnie nie obchodzi. Cygan zrobił swoje, Cygan może odejść. Naród Polski domaga się sprawiedliwości! Panie Marszałku! Wysoka Izbo! To, o czym ja piszę w swoim liście do parlamentarzystów, Naród Polski od lat mówi głośno i domaga się sprawiedliwości wobec złodziei pospolitych, aferzystów i bandytów politycznych. Żeby nie być gołosłownym. I ja na 33 posiedzeniu Senatu w dniu 4 listopada m.in. powiedziałem: W ostatnim tygodniu przejechałem praktycznie cały kraj, spotkałem się z wieloma grupami, od robotników w województwie olsztyńskim do przygotowujących się do strajku górników kopalni „Wieczorek”. Zostałem zobligowany do złożenia następujących oświadczeń, a poszczególnym ministerstwom prześlę z tych spotkań obszerne relacje. Prawie we wszystkich miejscowościach, gdzie byłem, ludzie domagają się kary dla wszystkich aferzystów i złodziei. Bez kary nigdy nie będzie porządku w tym państwie. Większość społeczeństwa domaga się zaprzestania prywatyzacji do momentu wyjaśnienia, ile daje ona państwu i narodowi korzyści, i jakie zyski czy straty z tego powstały dla państwa. Ludzie pytają i mówią przy tej okazji o karze śmierci, kto dopuścił się prywatyzacji monopoli: cukrowego, tytoniowego i spirytusowego. Nie są to takie sobie żądania, które można pominąć. Wielu działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego, jak również SLD, domaga się, żeby przynajmniej z dziesięciu sprywatyzowanych już przedtem zakładów przesłać kserokopię do biur senackich, żeby każdy obywatel mógł się zaznajomić na tej podstawie z polityką prywatyzacyjną w naszej gospodarce narodowej. Każdy ma do tego prawo, ponieważ dobro narodowe jest dobrem każdego obywatela i każdy ma prawo dowiedzieć się, co się z jego dobrem stało? Także w swoim wystąpieniu na 48 posiedzeniu Senatu 16 czerwca roku ostrzegałem przed uleganiem międzynarodowej mafii bankowo – przemysłowej oraz skutkami społeczno – politycznymi tej uległości Parlamentu, Rządu, Prezydenta RP. M.in. powiedziałem: Spotkałem bezrobotnych, gdy stali w kolejce przed urzędem rejonowym i zostałem przez nich zobligowany do niniejszego wystąpienia. Zobligowano mnie, abym wystąpił raz jeszcze przed Wysoką Izbą z apelem o zaprzestanie prywatyzacji, czyli marnowania majątku narodowego, zaprzedania własności narodowej oraz pociągnięcie do odpowiedzialności ludzi, którzy do tego doprowadzili
    Wymieniono nawet 11 osób, którym powinna być wymierzona najwyższa kara. Dokonano bezprawia, ponieważ majątek narodowy jest własnością każdego z nasi tylko każdy z nas może decydować o części majątku. Jak już powiedziałem, nie ma tego prawa ani Senat, ani Sejm. Ponadto, kto pozwolił, żeby pan minister przekształceń własnościowych mógł dawać komu chce za darmo, komu innemu z dopłatą, a jeszcze innego zwolnić z podatków? Czy w ogóle jest tu coś zgodnego z prawem? Jak można było przekształcać własność spółdzielczą, własność każdego spółdzielcy? To bezprawie nie może ujść bezkarnie. Sprzedaliśmy jedną trzecią majątku narodowego. To, co zamierza się robić dalej, pachnie już nie jakimś przekształceniem w kierunku rozwoju narodu i państwa, ale pachnie zdradą. Euroregiony to preludium do rozbiorów Polski Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tragedia Narodu Polskiego i Państwa Polskiego trwa. Mafie zachodnie przez uzależnionych w różny sposób parlamentarzystów, członów rządu, polityków polskich, niektórych działaczy związkowych i aferzystów pospolitych wymuszają na Parlamencie podejmowanie coraz to nowych i nowych aktów zniewolenia Narodu Polskiego i pozbawienia wolności oraz niepodległości Państwa Polskiego. Jednym z takich aktów są tzw. osławione „małe ojczyzny”. O jaka samorządność walczy UW-SLD? Drugim antypolskim aktem są podregiony i regiony oraz samorządowe powiaty i województwa. Jest to bardzo niebezpieczna i pokrętna dla Polski gra polityczna. Samorządna gmina, powiat, województwo i region. To już podział państwa na niezależne dzielnice. Ta rzekoma reforma to zakamuflowany rozbiór Polski. Jedynym samorządem administracji państwowej jest samorząd gminy. Jest on jednak uzależniony finansowo od wojewody lub rządu. Ten samorząd z tego powodu już nie jest w stanie być samorządnym. Ponadto Parlament przyjmując ustawę o samorządzie terytorialnym wyraźnie zlekceważył samorząd orzekając w ustawie m.in. o stosunku gmin do zakładów gospodarki komunalnej w gminach, i tak na mocy tej ustawy Gminne Zakłady Gospodarki Komunalnej powinny być przez samorząd przekształcone w „spółki”. W swej arogancji wobec podstawowych interesów Narodu Polskiego nowi zbawcy Polski nawet nie określili, jakie to mają być „spółki”? Jeżeli samorządy gminne tego nie uczynią , to i tak na mocy tej antypolskiej i antyludzkiej ustawy zostaną przekształcone w spółki. I to ma być samorządność? To jest dyktat międzynarodowej mafii bankowo – przemysłowej. Samorządny powiat czy województwo, tak gloryfikowane przez SLD i UW jako to niby poszerzenie kompetencji władzy w regionie – to także krok w celu osłabienia Polski poprzez jej rozczłonkowanie na „samorządne”, „niezależne” regiony, dodajmy, niezależne od władzy centralnej na tyle, że mogą poza stolicą Polski zawierać umowy o znaczeniu międzynarodowym, ze wszystkimi następstwami. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ta niezależność i samorządność regionów i euroregionów to są tylko hasełka i etykietki mające ogłupić Polaków do reszty; hasełka to są tylko etykietki propagandowe podobne do tych, którymi KOR, Lech Wałęsa i „Solidarność” przez całe lata karmili Polaków, hasełka tamte i te służą jednemu – rozbiorom Polski, i taka jest ta straszliwa prawda, którą to prawdę ukrywają zarówno ci z prawicy, jak i ci z lewicy. Ukrywają ją także parlamentarzyści, nawet przed samym sobą nie chcą się przyznać, że działają przeciwko najżywotniejszym interesom Narodu Polskiego i Państwa Polskiego! Bo i czym ma zarządzać organ samorządu wojewódzkiego, to znaczy sejmik samorządowy? ą może od razu spytać: Poco w ogóle istnieje? Oto kopia zaproszenia na posiedzenie sejmiku samorządowego: SEJMIK SAMORZĄDOWY dnia 04.12. r. Nr BSS /15/96 Pan Stanisław Ceberek Mam zaszczyt zaprosić Pana na XV Sesję II kadencji Sejmiku Samorządowego
    Województwa, która odbędzie się w dniu16 grudnia r. o godz. 10.00 w budynku Urzędu Wojewódzkiego Proponowany porządek obrad: 1. Otwarcie posiedzenia 2. Przyjęcie protokołu z poprzedniego posiedzenia 3. Interpelacje 4. Informacja Prezydium Sejmiku z działalności podejmowanej między sesjami 5. Projekt budżetu Wojewody Ostrołęckiego na r. 6. Budżet Sejmiku Samorządowego Województwa a) Uchwała w sprawie ustalenia wysokości składki na pokrycie działalności Sejmiku Samorządowego Województwa b) Uchwała w sprawie ustalenia wysokości diet za udział w pracach Sejmiku i jego organów c) Uchwała w sprawie przyjęcia budżetu Sejmiku Samorządowego Województwa na r. 7. Sprawy różne Zawiadamiająco powyższym uprzejmie proszę o wzięcie udziału w obradach. I tu nic ująć nic dodać. To o taką władzę samorządową walczą UW – SLD.A jeśli do tego dodamy planowe wzmocnienie uprawnień wojewody i jego urzędu – to nawet nie zauważymy, jak z obecnej tzw. demokracji znajdziemy się w niepodzielnej dyktatorskiej władzy państwowej pracującej na zlecenie i rzecz mafii międzynarodowej oraz junkrów pruskich, którzy są żywotnie zainteresowani w odzyskaniu swoich majątków, w szczególności na Pomorzu, Śląsku, Warmii i Mazurach, a nawet w Wielkopolsce. Tu też do przygotowań Polski pod rozbiory – nic dodać nic ująć. Apel do inteligencji polskiej Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wróg jest bardzo inteligentny, a ta inteligencja, a raczej wrogość do Polski i Narodu Polskiego i nie tylko Polski jest już finansowana (przez mafię międzynarodową)z pieniędzy uzyskanych od ujarzmionych narodów w Europie Środkowej. Inteligencja, zwana polską chyba tylko z nazwy, bo z ducha i z serca ta inteligencja jest antypolska, nęcona obiecankami przez mafię międzynarodową i jej tu w Polsce różnego rodzaju rezydentów, zdradziła Polskę licząc a to na odpowiednie urzędy państwowe, a to udziały w wydziedziczonej własności narodowej. Są to zachowania zgubne dla Narodu i Państwa Polskiego; natomiast, gdy na te same zachowania inteligencji zwanej polską popatrzmy z punktu interesów międzynarodowej mafii bądź junkrów pruskich, to okaże się, że ta inteligencja, zwana polską, realizuje zamówienia mafii międzynarodowej, zamówienia te ja nazywam zdradą stanu, bo przecież to, co dzieje się w Polsce po roku niema nic a nic wspólnego z reformami, chociażby Grabskiego. Ta sama inteligencja jeszcze nie tak dawno realizowała imperialne zamówienia ZSRR! Przykładem może być chociażby poseł Tadeusz Mazowiecki, który za okupacji stalinowskiej gromił ojców Kościoła katolickiego, natomiast dziś, jako autor Preambuły do Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, usunął z niej słowo – klucz
    „Naród Polski”,
    co jest naruszeniem podstawowych norm prawa krajowego i międzynarodowego; ten szatański zamysł, gdyby został przyjęty przez Parlament, byłby tą podstawą prawna w zintegrowanej Europie do uczynienia z Narodu Polskiego zbiorowego niewolnika bez jakichkolwiek praw obywatelskich; w tym właśnie celu usunięto z Preambuły –
    „Naród Polski”.
    Czyż poseł Tadeusz Mazowiecki, którego wszem i wobec uznaje się za autora Preambuły do projektu Konstytucji, wyrzucając z niej podstawową kategorię
    „Naród Polski”
    nie jest zdrajcą Narodu Polskiego i Państwa Polskiego ?
    Senator Stanisław Ceberek:

    Panie Przewodniczący! Wysokie Zgromadzenie Narodowe! Jak każdy z zabierających głos na posiedzeniu Zgromadzenia Narodowego – i ja również odczuwam pewien niepokój, czy to, co będę mówił, zostanie zrozumiane, czy to pomoże sprawie, czy kogoś nie obrażę. Jest to trudny wybór. Mój syn ksiądz uczył mnie kiedyś – jak będzie ci trudno wybrać, to pomódl się trochę do Ducha Św. i powiedz: ˝Przyjdź, Duchu – Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca i umysły nasze˝. Nie dlatego to mówię, żeby świecić tutaj swoją pobożnością. My, chłopi polscy, modlimy się od wieków i codziennie, ponieważ chłopu polskiemu jest bliżej do nieba, do Boga, aniżeli do władzy. I może z tego wynika to, co mówiłem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *