W obronie koryta! Paniczna reakcja na moją odezwę o odebranie dotacji dla magazynu „Chidusz”. Redakcja wmawia Polakom kolaborację z nazistami! Wstrzymajmy dotacje!

Prawdę mówiąc nie spodziewałem się tak panicznej reakcji zdesperowanego lewactwa w obronie koryta redakcji magazynu „Chidusz”, dla której – w mojej ocenie – Polska nie ma żadnej wartości, o czym przekonać się można po krótkiej lekturze tego periodyku. We wrześniu bieżącego roku opublikowałem felieton, w którym udowadniałem polonofobię w żydowskim magazynie oraz zaapelowałem do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o cofnięcie dotacji dla periodyku, który niemal na każdym kroku przedstawia Polaków jako zajadłych antysemitów i nazistów oraz promuje upadek obyczajów.

PRZECZYTAJ: MSWiA finansuje polakożerczy periodyk „Chidusz”! Polakom imputują antysemityzm oraz udział w pogromie w Jedwabnem i Kielcach. PROTESTUJEMY!

W obronie koryta prędko stanęli finansowani przez bankiera Georga Sorosa członkowie Otwartej Rzeczpospolitej, a dokładnie tzw. Stowarzyszenia Przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii „Otwarta Rzeczpospolita”. Do ministra Mariusza Błaszczaka wystosowano oficjalne pismo, w którym wyjątkowo nieumiejętnie bronią się przed argumentami, które przemawiają za tym, że dotacja dla „Chidusz” prędko powinna zostać wstrzymana.

W odpowiedzi na mój apel i felieton, w którym zawarłem same konkrety, prawdopodobnie świadomie pomijając starą, nieznaną żydowskiej kulturze rzymską zasadę „nie można być sędzią we własnej sprawie” napisano o sobie „zachowujemy zasady dziennikarskiego kunsztu i etyki”. W liście do szefa MSWiA powołano się również na marksistowską zasadę o faworyzacji mniejszości:

Magazyn „Chidusz” korzysta z dotacji MSWiA na podstawie obowiązującego w Polsce prawa, przede wszystkim zapisanego w Konstytucji RP zobowiązania do wspierania mniejszości narodowych, etnicznych i wyznaniowych, zamieszkujących Rzeczpospolitą. Cofnięcie dotacji, przy braku jakiejkolwiek przesłanki merytorycznej, byłoby naruszeniem zobowiązań Państwa.

Cóż zrobić? Nie pozostaje mi nic innego jak wobec szerzącej się polonofobicznej narracji żydowskiego periodyku i wyjątkowej buty ideowych dzieci Otwartej Rzeczpospolitej, raz prosić Drogich Państwa o interwencję i przesłanie apelu do ministra Mariusza Błaszczaka, który – miejmy nadzieję – w odpowiedzi na nasze apele odbierze pieniądze antypolskiej redakcji „Chidusz”.

Adres e-mail do MSWiA: [email protected]

Wzór pisma:

Szanowny Pan Minister
Mariusz Błaszczak
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji
Ulica Stefana Batorego 5
02-591 Warszawa

Szanowny Panie Ministrze,

Zwracam się do Pana z prośbą o baczne przyglądnięcie się publikacjom zawartym w żydowskim magazynie „Chidusz”, który jest opłacany z pieniędzy polskich podatników, a konkretnie przez kierowane przez Pana ministerstwo. W tym magazynie są zawarte polakożercze treści, Polakom imputuje się udział w pogromie w Kielcach i Jedwabnem, a zwłaszcza promowane są postulaty marksizmu kulturowego, którego celem jest rozłożenie dobrych obyczajów i kultury w naszej ojczyźnie. Nie godzi się, aby polskie ministerstwo wspierało magazyn, który niewiele różni się od propagandy uprawianej przez polakożercę Jerzego Urbana. Prosimy o uwzględnienie tego głos, zwłaszcza, gdy MSWiA będzie rozpatrywało najbliższy wniosek o finansowanie żydowskiego magazynu.

Z wyrazami szacunku

/podpis/

Ważne – Korespondencja kierowana do MSWiA powinna zwierać imię i nazwisko wnoszącego oraz adres do korespondencji (kod pocztowy, miejscowość, ulicę i numer domu/mieszkania). Korespondencja niezawierająca imienia i nazwiska oraz adresu osoby wnoszącej pozostawiona  będzie bez rozpoznania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *