Co wydarzyło się na sali rozpraw? Można przerazić się głupotą prokuratora i obłudą Scheuring-Wielgus

27 września w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia, ale w sali budynku Sądu Okręgowego przeznaczonej dla przestępczości zorganizowanej i świadków koronnych odbyła się moja rozprawa z Joanną Scheuring-Wielgus. Zostałem skazany i usłyszałem wyrok 6 miesięcy ograniczenia wolności i 30 godzin pracy społecznie miesięcznie za słowa prawy o posłance: „Konfidentka, zwolenniczka zabijania (aborcji) i islamizacji. Kiedyś dla niej była brzzytwa. Dzisiaj prawda i modlitwa?”. Na rozprawę nie została wpuszczona widownia i dziennikarze poza redaktorami TVN24 oraz dziennikarzem PAP-u. Co naprawdę wydarzyło się na sali rozpraw, i jaki festiwal głupoty i obłudy odstawił prokurator, mecenasi posłanki oraz sędzia opowiadam w filmie.

Przeczytaj także:

Był marsz i po marszu… Gdy po obchodach 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości emocje już opadły, postanowiłem podsumować tegoroczne marsze we Wrocławiu i Wars...
O Kościele i stosunkach Polski z Izraelem… K... Wszystkie nagrania z konferencji z Kalisza permanentnie są kasowane przez YouTube. Poniżej publikuję nagranie z konferencji, którą wygłosiłem 17 marca...
Nienawiść po zabójstwie Pawła Adamowicza To czego jesteśmy świadkami po zabójstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza jest przerażające. Środowiska lewicowe nie powstrzymały się ani na chwil...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *