Komitet Żydów Amerykańskich z siedzibą w Warszawie. Kogo do Europy sprowadza polski MSZ?

27 marca organizacja American Jewish Committee (AJC) otworzy swoje biuro w Warszawie. Po Berlinie, Paryżu, Brukseli i Rzymie, będzie to piąta siedziba w Europie. Swoim zasięgiem ma objąć niewygodne politycznie kraje Grupy Wyszehradzkiej (Polska, Czechy, Słowacja i Węgry) oraz kraje bałtyckie (Estonia, Litwa i Łotwa). W jakim celu do Polski sprowadzana jest zagraniczna organizacja pozarządowa, która jawnie imputuje Polakom pogrom w Jedwabnem (1941) oraz Kielcach (1946)? Po co w Polsce kolejna zagraniczna organizacja pozarządowa? Dlaczego władze nie powołują do życia organów walczących z antypolonizmem?

Komitet Żydów Amerykańskich (AJC) pisze o sobie, że broni praw i swobód Żydów na całym świecie. Zwalcza fanatyzm i antysemityzm. Broni powszechnego przestrzegania praw człowieka. Działa na rzecz bezpieczeństwa Izraela i pogłębiania zrozumienia pomiędzy obywatelami Stanów Zjednoczonych a Izraelczykami. W polityce broni zasad odwołujących się do amerykańskich wartości demokratycznych i do wizji obecnej w dziedzictwie żydowskim. Umacnia kreatywne siły narodu żydowskiego. Komitet Żydów Amerykańskich został utworzony w roku 1906 jako pionierska na gruncie amerykańskim organizacja zabiegająca o polepszenie stosunków międzyludzkich.

Mająca główną siedzibę w Nowym Jorku, niezwykle wpływowa założona w 1906 roku organizacja AJC działa poza granicami Stanów Zjednoczonych, uprawiając powszechnie znany przemysł holocaustu, a zarazem umacniając poczucie żydowskiej bezkarności. Przykład relacji z Polakami, obrazuje to najdosadniej. Czynią to możliwie nieszlachetnymi sposobami. Próbują tresować swojego rzekomego partnera, budując atmosferę przyjaźni i tolerancji. Robią to w celu narzucenia Polakom swojego punktu widzenia, by ostatecznie – niczym milicyjną pałką – uderzyć w znienawidzoną nację, wymuszając na Polakach spełnianie wszystkich zachcianek, wyłudzając miliony dolarów, bezprawną restytucję mienia, o co od lat walczy dyrektor wykonawczy AJC, oraz perfidnie zakłamując historię.

Walczą z fanatyzmem?

Organizacja twierdzi, że zwalcza wszelkiego rodzaju przejawy fanatyzmu oraz broni powszechnego przestrzegania praw człowieka. Pięknie to wygląda na papierze, tylko jeszcze nigdy, nie zanotowano w historii działalności AJC, jakiejkolwiek interwencji w obronie chrześcijan. Z drugiej strony, jak to możliwe, skoro wizja obecna w dziedzictwie żydowskim jest jawnym zaprzeczeniem personalizmu chrześcijańskiego? Przecież rdzeń żydowskiego dziedzictwa (poza muzyką, poezjami etc.) stoi w sprzeczności z obrona chrześcijan, a w związku z tym z obroną przestrzegania praw człowieka. W tym miejscu należy przywołać Talmud – „żydowską konstytucję”:

Kiedy Żyd zamorduje goja („Cuthean”), nie będzie żadnej kary śmierci. Jak Żyd okradnie od goja, może sobie zatrzymać. (Sanhedrynu 57a)
Wszystkie nieżydowskie dzieci są zwierzętami. (Yebamoth 98a)
Goje wolą seks z krowami. (Abodah Zarah 22a 22b)
Jezus gotuje się w „gorącym ekskremencie”. (Gittin 57a)
W przededniu Paschy, Yeshu był powieszony. Czy przypuszczasz, że można było go bronić? Czyż nie był on kusicielem (Mesith)? (Sanhedrynu 43a)

Polepszanie stosunków międzyludzkich?

Organizacja twierdzi, że zabiega o polepszanie stosunków międzyludzkich. Czy ową restauracją relacji między społecznościami płynie przykład z samego Izraela, gdzie równie aktywnie działa AJC? Niech za przykład posłużą wydarzenia z końca 2013 roku, które miały miejsca w izraelskim areszcie w Ramla. Władze tamtejszego zakładu karnego, znienawidzonym palestyńskim dzieciom zgotowały istną gehennę. Przez kilka miesięcy przetrzymywali je zamknięte w klatce, które zimą i na mrozie, także w czasie zamieci cierpiały istne katusze. Ponadto istną encyklopedią w kwestii polepszania stosunków międzyludzkich przez żydów jest świadectwo Musaba Hasana Jusufa, który w książce pt. „Syn Hamasu” bez ceregieli opisał jakimi zbrodniczymi metodami w walce z Palestyńczykami posługują się Izraelici. Warty wspomnienia jest również zarejestrowany przez kamery obraz żydów, którzy – niczym na rodzinnym pikniku – z pasją przyglądają się zrzucanym bombom na palestyńskie rodziny.

Kluczowe spotkanie – maj 2016

Waszczykowski i Harris (maj 2016)

10 maja 2016 roku doszło do w istocie kluczowego spotkania ministra Witolda Waszczykowskiego z dyrektorem wykonawczym AJC Davidem Harrisem. W spotkaniu uczestniczyli również liderzy żydowskich gmin w Polsce oraz Forum Dialogu Między Narodami.
– AJC jest zaangażowana w Europie Środkowej od ponad trzech dekad. Otwarcie siedziby w Warszawie to kolejny krok w rozwoju tych stosunków. Pozwoli nam na bliższe i częstsze relacje z siedmioma krajami regionu. Pragniemy wzmocnić przyjaźń i partnerstwo z nimi także w kontekście stosunków transatlantyckich, między Europą i USA, jak również z Izraelem. Nasza obecność zademonstruje, że jesteśmy bliskimi przyjaciółmi – powiedział PAP dyrektor wykonawczy AJC.

Harrisowi zależało, by siedziba AJC została ulokowana właśnie w Polsce, która jest w geograficznym środku regionu, którym jest on zainteresowany.

– Dla Żydów ważna jest ich historia we wszystkich tych krajach. Polska jest jednak w istocie historycznie centrum europejskich Żydów. Na każdym poziomie – geograficznym, historycznym i geopolitycznym – ulokowanie tam biura jest najbardziej uzasadnione – dodał Harris.

Mydlenie oczu

Pikieta Friedmana i jego uczniów pod konsulatem RP w Nowym Jorku.

Problem w tym, że historia w rozumieniu AJC nijak się ma do tego, co wydarzyło się naprawdę. Podczas ubiegłorocznego spotkania Witold Waszczykowski powiedział, że zrzucanie winy za Holokaust na Polaków to nieuzasadnione fałszowanie historii, na co Harris odpowiedział, że od 25 lat jest orędownikiem spraw polskich w Stanach Zjednoczonych. Coś takiego! Nie dajmy sobie mydlić oczu. Owszem, w 2006 roku David Harris przychylił się do wniosku polskiego rządu, by do nazwy Muzeum Auschwitz Birkenau dopisać „niemiecki i nazistowski”, jednak to za mało. W maju 2016, pod konsulatem RP w Nowym Jorku – zatem blisko głównej siedziby AJC – wzięła udział 200-osobowa manifestacja nauczycieli, rabinów i uczniów żydowskiej szkoły Rambam Mesvita High School w Lawrence. Pikietę zorganizował rabin Zeev Friedman. Podczas manifestacji, z ust Friedmana padały takie hasła: Jesteście odpowiedzialni za holocaust, bo pozwoliliście by na terenie waszego kraju powstało najwięcej obozów śmierci oraz Izraelscy politycy, mówią że antysemityzm wysysacie z mlekiem matki. W materiałach prasowych rozsyłanych przed demonstracją powoływano się na słowa Jana T. Grossa, że Polacy zamordowali w czasie wojny więcej Żydów niż Niemców. Skoro organizacji, z którą jawnie flirtuje Witold Waszczykowski, zależy na prawdzie historycznej, a zwłaszcza – jak to Harris określił – przyjaźni polsko-żydowskiej, zastanawia dlaczego AJC nie reagowało, gdy młodzi żydzi pod polskim konsulatem w Nowym Jorku uprawiali polonofobiczne harce? Odpowiedź jest bardzo jasna. Określanie siebie orędownikiem spraw polskich w Stanach Zjednoczonych to zwykłe mydlenie oczu. Narracja, którą w ubiegłym roku zaprezentował Friedman z żydowskimi licealistami, idealnie współgra z kłamstwami, które od lat powiela żydowska organizacja, najczęściej powołując się na publikacje polakożercy Jana T. Grossa, co zwłaszcza dotyczy wydarzeń z Jedwabnego i Kielc.

Polski pogrom” w Jedwabnem i Kielcach

Dokumenty szczegółowo przedstawiają, że przestępcami w rzeczywistości nie byli członkowie Gestapo i niemieckich sił okupacyjnych, ale sąsiedzi, którzy byli polskimi katolikami – w sprawie pogromu w Jedwabnem, na oficjalnej stronie AJC napisał Alvin H. Rosenfeld w publikacji „Facing Jedwabne”. Rosenfeld twierdzi, że obarczający nazistów napis na tablicy umieszczonej w Jedwabne to kłamstwo i oszustwo tolerowane przez dziesięciolecia. W związku z niemieckim pogromem Żydów w Jedwabnem, w 2002 roku organizacja potępiła słowa kard. Józef Glempa, który odciął się od przeprosin Aleksandra Kwaśniewskiego za mord hitlerowców na Żydach („AJC Report on Jedwabne: Poles struggling with personal and national anti-semitism”). Kard. Glempa oraz cały Kościół katolicki w Polsce, organizacja AJC uznała za obłudników, ponieważ – jak twierdzi – z jednej strony w kościołach prowadzone są modlitwy za żydów, a z drugiej sprzedaje się w kościołach antysemickie publikacje.

Reprymendy

Żydzi z AJC próbują czynić z Polaków chłopców na posyłki, wymuszając na nas zachcianki. Tak jest chociażby w przypadku uzgadnianego w 2004 roku przez Harrisa z Leszkiem Millerem Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie oraz festiwali promujących kulturę żydowską, czego od pewnego czasu nie sposób w Polsce zliczyć. W lipcu ubiegłego roku Harris publicznie „pochwalił” Polaków za służalczość. W tym celu opublikował oficjalne oświadczenie. Pochwalił również polski rząd za zaangażowanie w odradzanie małej, ale tętniącej życiem społeczności żydowskiej w Polsce, twierdząc że te kroki przynoszą nadzieję na przyszłość.

Tymi głaskami – stosując starą metodę manipulacyjną – próbował zagłaskać „psa”, za kogo najwyraźniej ma nas, Polaków, by następnie, w wysoce dyplomatyczny sposób wyrazić reprymendę. Dzisiaj istnieją powody do obaw. Ostatnio, Anna Zalewska, Minister Edukacji obecnego rządu polskiego, zakwestionowała fakty historyczne związane z atakami na żydowskich sąsiadach w Jedwabnem i Kielcach, które zostały popełniony przez Polaków. Anna Zalewska skłamała, mimo wyczerpujących badań, które zostały przeprowadzone rok temu. Ponadto nowy dyrektor IPN Jarosław Szarek zasygnalizował swój zamiar kontynuowania tej polityki rewizjonistycznej. W dalszej części David Harris, wyraził zdecydowaną dezaprobatę wobec przesłuchania przez prokuraturę Jana T. Grossa, który – jak twierdzi dyrektor wykonawczy AJC – był jednym z pierwszych naukowców, którzy podnieśli świadomość opinii publicznej w kwestii pogromów w Jedwabnem (1941) oraz w Kielcach (1946). David Harris pozwolił sobie na jeszcze więcej, grożąc palcem prezydentowi Andrzejowi Dudzie. W świetle tych ostatnich, niepokojących wydarzeń wzywamy Prezydenta RP Andrzej Duda i innych polskich przywódców do ponownej refleksji w sprawie poruszonych kwestii oraz do uczciwej konfrontacji z ciemnymi rozdziałami polskiej przeszłości.

Komu służy Waszczykowski?

Witold Waszczykowski z pełnym przekonaniem sprowadza do Polski zagraniczną, pozarządową organizację, która bezczelnie próbuje nas pouczać historii, wciskać kłamstwa oraz wymuszać na Polakach bezprawną restytucję mienia. Ponadto, w tym miejscu rodzi się istotne pytanie, po co nam w Polsce kolejna zagraniczna organizacja pozarządowa, która oficjalnie określa się mianem walczące z wszelkimi przejawami łamania praw człowieka? Czy nie mamy takich organizacji aż nadto? Po co kolejny aparat walczący z rzekomym antysemityzmem, którego w istocie w Polsce nie ma? Czy nie byłoby lepiej powołać w Polsce organizację albo organ władzy walczący z wszelkiej maści przejawami antypolonizmu, którego ze wszech stron doświadczamy? Biorąc pod uwagę te wszystkie fakty, a nawet – pozwolę sobie na prywatę – wydarzenia z londyńskiego lotniska, gdzie zostałem zatrzymany przez agentów żydowskiego pochodzenia w porozumieniu z polskimi służbami, za rzekomy „antysemityzm”, minister Witold Waszczykowski zapomniał, że jego nadrzędnym zadaniem jest służba narodowi polskiemu? A może rzekoma przyjaźń polskiego MSZ z AJC to coś więcej?

Oficjalna strona AJC: www.ajc.org

Przeczytaj także:

Dość tego! Narodowe Muzeum Żydów w Amsterdamie o „... Kilka dni temu informowaliśmy opinię publiczną o łgarstwach „Frankfurter Neue Press” (PRZECZYTAJ). Niemiecki dziennik pisał o „polskim obozie” w Sobib...
„Wielka Polska wolna od neosowietyzmu i nowoczesny... 78 lat temu, gdy wojska sowieckie przelewały hektolitry jadu nienawiści, tymczasem Polacy, którzy marzyli o Wielkiej Polsce, przelewali hektolitry męc...
Skandal z żydowskimi cmentarzami w Polsce, zwany &... Gdy minister Piotr Gliński zadeklarował sfinansowanie renowacji żydowskiego cmentarza w Warszawie z pieniędzy polskich podatników na kwotę 100 milionó...

6 komentarzy do “Komitet Żydów Amerykańskich z siedzibą w Warszawie. Kogo do Europy sprowadza polski MSZ?

  1. Pan Waszczykowski ma budowę ciała bardzo podobną do byłego premiera Izraela Sharona tj bardzo obszerny tułów. W trakcie konferencji wisi za nim portret Żyda w otoczeniu 2 portretów szlachcianek. Niedawno w programie telewizyjnym opowiadał jak to przyjaciółka jego mamy Zydowka przepowiadala mu jako dziecku wielką karierę dyplomatyczną. No i ten nieskrywany filosemityzm. Kiedy ostatnio Polska miała jako ministra MSZ Polaka?

    • dokladnie. budowa typowa. maja taki tulow wyksztalcony od nic nierobienia od pokolen to znaczy zerowania. cale zaplecze msz nie tylko gora i nie tylko tam

  2. Waldemar Kodur mówi
    Dlaczego ambasador Polski w USA Ryszard Schnepf został odwołany ze stanowiska ambasadora dopiero po 8 miesiącach rządu PIS-U.
    Polecam książki pana Albina Siwaka
    https://www.youtube.com/watch?v=uv1aF-IU0Jk Książka pt: Syndrom gotowanj żaby
    https://www.youtube.com/watch?v=r7bxtoYbRuc

    https://www.youtube.com/watch?v=r7bxtoYbRuc
    https://www.youtube.com/watch?v=liackfqzrl8
    https://www.youtube.com/watch?v=liackfqzrl8

  3. Wiele wskazuje na to że PiS w zamian za otrzymanie „zewnętrznych oznak władzy” zapłacił właśnie cenę odania pokłonu środowiskom żydowskim (z wszelkimi konsekwencjami).

  4. Jestem zalamana ich polityka coraz wiecej Zydow w Polsce .Najpierw sciagli Loze Brytyjska a teraz AJC i jarmulki
    w ruch Gdzie kolwiek nie spojrzysz tam Zydzi w Naszym KRAJU Bekarty sie rozbestwily.Na fuj zbuku napisali mi” ze powinnam ich kochac ” bede ich kochac jak pujda na lono Abrachama to sami Zdrajcy i TARGOWICA.Duda chce popierac Zyda Tuska .Zmiana idzie jak krew z nosa Morduja DZIECI SZCZEPIONKAMI STYRYLIZACJA NARODU
    POLSKIEGO lekarstwa to trucizny Narod jest rozbrojony w razie wojny jestesmy BEZBRONNI.jak dzieci.Strzelnice powinny byc na kazdym rogu ulic i w kazdym domu kalach.Patrze i nie wierze ze ZNOW WALA NAS W ROGI .Klamia jak opentani Orban pokazal co potrafi dzialac a nie cackac sie jak PIS.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *